Całonocna akcja gaśnicza. Doszło do podpalenia składowiska odpadów? ZDJĘCIA
Siedem zastępów straży pożarnej walczyło z nocnym pożarem odpadów składowanych w PSZOK w Czechowicach-Dziedzicach. Działania ratowników zostały zakończone dopiero nad ranem. Policja ustala czy źródłem ognia było celowe podpalenie.
Zgłoszenie pożaru przy ul. Prusa w Czechowicach-Dziedzicach wpłynęło kilka minut przed godz. 23.00. Po przybyciu na miejsce akcji służby ustaliły, że palą się śmieci na powierzchni ok. 100 mkw. Zagrożona była maszyna do rozdrabniania selektów oraz budynek biurowy, a także sąsiednie hale.
Zadysponowano na miejsce kolejne zastępy samochodów ciężkich z terenu miasta. Strażacy w pierwszej fazie działań ratowniczych podali dwa prądy gaśnicze w obronie. Po przyjeździe na miejsce kolejnych zastępów przystąpiono do natarcia na palące się śmieci, pożar zlokalizowano na składowanych stertach odpadów, nie dopuszczając tym samych do jego rozprzestrzenienia na budynek, maszynę i sąsiednią halę.
Jak mówi mł. bryg. Patrycja Pokrzywa, oficer prasowa KM PSP w Bielsku-Białej, śmieci ze stert były wywożone przy pomocy ładowarki na plac obok i tam przelewane wodą. Działania zakończono o godz. 5.30. Łącznie brało w nich udział blisko 40 strażaków z dwóch zastępów PSP oraz pięciu jednostek OSP.
bb
Zdjęcie: OSP Czechowice
Oceń artykuł:
20 5Galeria:
Komentarze 24







Klauzula informacyjna ›