Czech samotnie uciekł i wygrał bielski klasyk. Do mety dotarło tylko 42 kolarzy - foto
Jakub Otruba z Czech wygrał wyścig kolarski Silesian Classic. Kolarze ścigali się na ośmiu rundach rozgrywanych ulicami Bielska-Białej i Jaworza. Na kolejnych finiszowali Marcin Budziński (Mazowsze Serce Polski) i Szymon Tracz (Santic Wibatech).
Bielski etap Kryterium Asów rozpoczął się o godz. 15.00 na terenie przed halą pod Dębowcem. Peleton ścigał się na ośmiu rundach rozgrywanych w Bielsku-Białej i Jaworzu - łącznie to 159,6 km. Pogoda nie dopisała i po drugiej rundzie zaczął padać deszcz, co przestraszyło część kibiców i wpłynęło na tempo ścigania.
Po blisko czterech godzinach jako pierwszy na linii mety zameldował się Jakub Otruba. Czech z grupy ATT Investments wyprzedził o ponad 1 minutę i 20 sekund Marcina Budzińskiego (Mazowsze Serce Polski) oraz Szymona Tracza (Santic Wibatech). Zwycięzca klasyku otrzymał nagrodę w kwocie 2 tys. euro.
Silesian Classic zaliczany jest do klasyfikacji UCI 1.2 i jest jednym z trzech wyścigów zaliczanych do Kryterium Asów. Wczorajsze ściganie wokół Stadionu Śląskiego w Chorzowie wygrał Paweł Bernas z Mazowsze Sercem Polski, jutro rywalizacja przenosi się do Mikołowa, gdzie rozegrane zostanie kryterium uliczne.
ak
Oceń artykuł:
36 12Galeria:
Komentarze 14
Organizatorem Silesian Classic jest Fundacja Gwardia Katowice a dyrektorem wyścigu Bogdan Szczygieł. Spikerem zawodów jest działacz kolarski oraz znany z radia dziennikarz sportowy Włodzimierz Rezner. O godz. 14,00 przed halą widowiskowo-sportową pod Dębowcem zaplanowano prezentację ekip. Zgłosiło się 20 teamów (114 kolarzy z 13 państw: 66 z Polski i 48 z zagranicy w tym po 8 - z Czech, Niemiec i Słowacji, po 6 - z Kolumbii i Węgier, 5 z Kanady, 2 z Holandii, po 1 - z Australii, Białorusi, Irlandii, Japonii i Ukrainy). W stawce byli m.in 11-krotny mistrz polski w przełajach Marek Konwa (nr 115) z LUKS-Trójka Piaseczno, brązowy medalista mistrzostw świata w wyścigu punktowym na torze Wojciech Pszczolarski (nr 200) z TUFO-Pardus Prostejov, były mistrz Polski z jeździe ze startu wspólnego na szosie Michał Paluta (nr 160) z Santic-Wibatech, były mistrz Polski w jeździe indywidualnej na czas na szosie Paweł Bernas (nr 131) z Mazowsze Serce Polski, reprezentant polski w drużynie na torze Bartosz Rudyk (nr 14) z ATT Investments (jego brat Mateusz Rudyk to były mistrz świata w torowym sprincie i kandydat do medalu na IO w Paryżu). Starowały także drużyny: byłego mistrza Polski w jeździe ze startu wspólnego na szosie Adriana Kurka (Kujawy Pomorze Team) i szóstego kolarza Giro d'Italia Przemysława Niemca (Power of Science-RK Exclusive Doors).
O godz. 15,00 kolarze zaczęli ściganie na trasie z liczącej 159,7 km składającej się z 8 rund po niespełna 20 km każda (z Bielska-Białej kolarze jechali do Jaworza i z powrotem). Runda była interwałowa 4x góra-dół, podjazdy krótkie ale strome a poza tym przez pierwszą część wyscigu padał deszcz. Przed startem minutą ciszy uczczono pamięć (oddano hołd) zmarłego dziennikarza i miłośnika kolarstwa Andrzeja Bartosika. Przy trasie można było spotkać byłych kolarskich olimpijczyków m.in. Andrzeja Sypytkowskiego czy Jacka Mickiewicza, był także 4-krotny uczestnik Wyścigu Pokoju z lat 60-tych Józef Gawliczek.
Na 12 km przed metą uformowała się ucieczka w składzie: Marcin Budziński (nr 130) i Paweł Bernas (nr 131) [obaj Mazowsze Serce Polski], Michał Paluta (nr 160) i Szymon Tracz (nr 165) [obaj Santic-Wibatech] oraz czech Jakub Otruba (nr 10) z ATT Investments. Były wicemistrz Polski na szosie, były prezes PZKol a obecnie dyrektor sportowy Mazowsze Serce Polski Dariusz Banaszek mówił na mecie, że na 7 km przed metą wywrócił się jego kolarz M.Budziński a w jego wjechał jego kolega z drużyny Bernas i ten moment do ataku wykorzystał Otruba (czech nie poczekał na jego kolarzy mimo iż wcześniej sam miał problemy techniczne a polacy zachowali się fair i nie atakowali ale takie jest kolarstwo a to był kluczowy moment wyścigu). Wyniki:
1. Jakub Otruba CZE (ATT Investments) 3:55:33
2. Marcin Budziński POL (Mazowsze Serce Polski) +1:20
3. Szymon Tracz POL (Santic-Wibatech) +1:21
4. Michał Paluta POL (Santic-Wibatech) +1:50
5. Paweł Bernas POL (Mazowsze Serce Polski) +2:48
Sytuacja win-win, nie licząc hejterów co akurat wtedy musieli pojechać na zakupy, przez takich ludzi musimy się wstydzić
A teraz wypad z miasta i za rok organizujcie to gdzie indziej

























Klauzula informacyjna ›