Nie żyje wielki jazzman i honorowy obywatel Bielska-Białej. „Mam tu potężny tłumek przyjaciół”
Dziś w wieku 88 lat zmarł Jan Ptaszyn Wróblewski, muzyk jazzowy, kompozytor i dyrygent. Pięć lat temu decyzją radnych odebrał tytuł Honorowego Obywatela Bielska-Białej. - Przyjeżdżam tu jak do własnego domu - mówił odbierając tytuł.
Jan Ptaszyn Wróblewski urodził się w 1936 roku w Kaliszu. W latach 1968-78 kierował Studiem Jazzowym Polskiego Radia. Nagrał kilkanaście albumów, współtworzył kilkadziesiąt płyt, komponował muzykę filmową. Od ponad dwóch dekad współpracował z organizatorami Bielskiej Zadymki Jazzowej. Prowadził niektóre koncerty i poprzez swoje zaangażowanie, muzyczny prestiż i autorytet przyczyniał się do promocji miasta.
Wróblewski był niezwykle cenionym muzykiem jazzowym, kompozytorem, aranżerem, dyrygentem, dziennikarzem i krytykiem muzycznym. Grał na saksofonie tenorowym i barytonowym. Założył kilka zespołów i angażował się w wiele projektów muzycznych. Występował m.in. w USA, Europie, Afryce oraz Azji.
We wrześniu 2019 roku artysta odebrał tytuł Honorowego Obywatela Bielska-Białej. - Szanowni państwo i kochane miasto! - mówił wzruszony muzyk po odebraniu dyplomu. - Moje związki z Bielska-Białej sięgają znacznie dalej niż Zadymka Jazzowa, która stała się pewnym szczególnym punktem w moim życiorysie. Mam tu potężny tłumek przyjaciół, ulubione zakamarki i przyjeżdżam tu jak do własnego domu. Czuję się bardzo zaszczycony, że stałem się honorowym obywatelem Bielska-Białej - mówił Wróblewski.
bb
Oceń artykuł:
29 4