Majówka była czasem wytężonej pracy dla ratowników GOPR. Pogoda i wzmożony ruch turystyczny przełożyły się na bardzo dużą ilość wypadków. Łącznie ratownicy interweniowali 46 razy. Najczęstsze urazy to skręcenia i złamania rąk i nóg.

Osiemnaście wypadków, do których doszło w zeszłym tygodniu, dotyczyło rowerzystów. Do jednego z nich doszło na Koziej Górze, gdzie 33-letni rowerzysta w wyniku upadku stracił przytomność i poważnie zranił się w głowę. Na miejsce skierowano trzy zespoły ratownicze - karetka górska z Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku oraz dwa quady z SR Klimczok. Po opatrzeniu i ustabilizowaniu w materacu próżniowym, rowerzysta został ewakuowany samochodem terenowym i przekazany załodze ratownictwa medycznego.

Ratownicy GOPR w trakcie majówki prowadzili również wyprawy poszukiwawczo-ratunkowe, w tym dwie jednocześnie w nocy z soboty na niedzielę. Pomocy potrzebowali m.in. wyczerpani turyści na szczycie Babiej Góry. Wszystkie osoby zostały odnalezione i ewakuowane w bezpieczne miejsce.

bb

Zdjęcie: GOPR Beskidy