Kampania wyborcza w Bielsku-Białej wkracza w decydującą fazę. W następną niedzielę dwóch kandydatów zmierzy się w drugiej turze wyborów o fotel prezydenta miasta. Nic więc dziwnego, że obaj robią wszystko, aby na ostatniej prostej zjednać sobie wyborców. Dziś rano Jarosław Klimaszewski i Konrad Łoś spacerowali po miejskim targowisku, rozmawiali z ludźmi i starali się ich do siebie przekonać.

Najpierw na targowisku przy ul. Lompy w Bielsku-Białej pojawił się Konrad Łoś, kandydat PiS. Towarzyszyli mu nowo wybrani radni - Michał Guzdek, Karolina Lewkowicz, Paweł Korzondkowski, Jerzy Sawiński i Małgorzata Chrząszcz. Samorządowcy rozdawali ulotki sprzedawcom i kupującym, radny Łoś rozmawiać z napotkanymi osobami. Później udali się na targowisko przy stacji PKP Bielsko-Biała Lipnik.

Chwilę później na targowisko zawitał prezydent Jarosław Klimaszewski. Razem z nim byli radni miejscy i wojewódzcy - Dorota Piegzik-Izydorczyk, Urszula Szabla, Anita Szymańska, Dariusz Michasiów, Paweł Pajor, Maksymilian Pryga, Klaudiusz Komor, Marcin Szarek i Rafał Ryplewicz, a także wiceprezydenci - Przemysław Kamiński oraz Adam Ruśniak. Pojawiła także senator Agnieszka Gorgoń-Komor.

Niektórzy z nich rozdawali jabłka, które rozeszły się jak świeże bułeczki. Jak dowiedział się portal, komitet prezydenta zamierza jeszcze dziś odwiedzić m.in. Złote Łany i Bulwary Straceńskie. Niektórzy z kupujących narzekali na sztuczny tłok na targowisku, ale kampania rządzi się przecież swoimi prawami.

ak