Wójt podbielskich Wilkowic przegrał wybory samorządowe, choć był jedynym kandydatem. Janusz Zemanek w tzw. plebiscycie zdobył ponad 39,7 proc. głosów i nie został wybrany. Włodarza gminy wskażą radni, czyli środowisko... wójta.

To jedna z największych sensacji wyborczych w całym kraju. Od wczoraj o Wilkowicach jest głośno za sprawą wyników wyborów - ubiegający się o reelekcję Janusz Zemanek w tzw. plebiscycie uzyskał poparcie tylko 39,76 proc. Aby zostać wybranym, musiał uzyskać więcej niż połowę ważnie oddanych głosów.

Co dalej z karierą polityczną wójta? - Na tę chwilę nie jestem tego w stanie powiedzieć W każdym bądź razie ja nie mam sobie nic do zarzucenia. Wszystko, co robiłem dla gminy i jej mieszkańców, starałem się robić dobrze - mówi Janusz Zemanek dla portalu Beskidzka24.pl, podkreślając, że padł ofiarą nieczystej gry swoich przeciwników oczerniających go wszelkimi sposobami w mediach społecznościowych.

Czytaj: Ludzie nie chcą deweloperów w malowniczym zakątku. Wójt przyznał, że ma tam działki - foto

Zgodnie z ordynacją wyborczą, w przypadku gdy kandydat nie uzyska więcej niż połowy głosów, wyboru wójta dokonują radni w tajnym głosowaniu bezwzględną większością głosów ustawowego składu. Prawo zgłoszenia kandydata przysługuje grupie radnych stanowiącej co najmniej 1/3 składu rady.

Rada gminy dokonuje wyboru wójta bezwzględną większością głosów ustawowego składu rady w głosowaniu tajnym. W wyborach do Rady Gminy Wilkowice wszystkie 15 mandatów zdobył KWW Gmina Wilkowice Wspólna Sprawa. To komitet lokalny za którym stoi niewybrany wójt Janusz Zemanek.

bak