Gmina Wilkowice przedłożyła projekt studium planistycznego, w którym na terenie Bystrej Krakowskiej proponuje się wprowadzenie nawet 15-metrowej zabudowy deweloperskiej. - Brak sprzeciwu ze strony mieszkańców doprowadzi do dewastacji dotychczasowego charakteru miejscowości - alarmują mieszkańcy.

Czytaj: Ludzie nie chcą deweloperów w malowniczym zakątku. Wójt przyznał, że ma tam działki - foto

Od kilku tygodni Urząd Gminy Wilkowice konsultuje projekt studium planistyczne gminy. Powyżej kościoła w Bystrej Krakowskiej, na terenie 12,5 hektara, proponuje się dopuszczenie nawet 15-metrowej zabudowy. Ta informacja zaskoczyła okolicznych mieszkańców, którzy protestują przeciwko tym planom.

- Obecnie w Bystrej mieszka ok. 3,9 tys. osób. Budowa nowych osiedli doprowadzi zwiększenie tej liczby o kolejne 4-8 tys. mieszkańców - alarmują mieszkańcy, którzy podnoszą argument, że dopuszczenie zabudowy deweloperskiej w Bystrej doprowadzi m.in. do zlikwidowania strefy przewietrzania.

- Zwiększając ryzyko wystąpienia problemów zdrowotnych. Wybudowanie czteropiętrowego osiedla na terenach zielonych spowoduje zrujnowanie krajobrazu jaki znamy. Tereny, które kiedyś stanowiły oazę zieleni i przestrzeń rekreacyjną dla mieszkańców, mogą zostać zastąpione przez betonowe bloki mieszkalne. Zamiast miejscowością turystyczną staniemy się drugimi „Złotymi Łanami” - piszą mieszkańcy.

- Kto ma działki i w kogo interesie jest ta zabudowa? Na pewno nie w interesie mieszkańców Bystrej - dodają. Dziś o godz. 16.00 w Urzędzie Gminy w Wilkowicach odbędzie się dyskusja ws. studium.

bb