Zabudowa deweloperska w turystycznej miejscowości? „Staniemy się Złotymi Łanami”
Gmina Wilkowice przedłożyła projekt studium planistycznego, w którym na terenie Bystrej Krakowskiej proponuje się wprowadzenie nawet 15-metrowej zabudowy deweloperskiej. - Brak sprzeciwu ze strony mieszkańców doprowadzi do dewastacji dotychczasowego charakteru miejscowości - alarmują mieszkańcy.
Czytaj: Ludzie nie chcą deweloperów w malowniczym zakątku. Wójt przyznał, że ma tam działki - foto
Od kilku tygodni Urząd Gminy Wilkowice konsultuje projekt studium planistyczne gminy. Powyżej kościoła w Bystrej Krakowskiej, na terenie 12,5 hektara, proponuje się dopuszczenie nawet 15-metrowej zabudowy. Ta informacja zaskoczyła okolicznych mieszkańców, którzy protestują przeciwko tym planom.
- Obecnie w Bystrej mieszka ok. 3,9 tys. osób. Budowa nowych osiedli doprowadzi zwiększenie tej liczby o kolejne 4-8 tys. mieszkańców - alarmują mieszkańcy, którzy podnoszą argument, że dopuszczenie zabudowy deweloperskiej w Bystrej doprowadzi m.in. do zlikwidowania strefy przewietrzania.
- Zwiększając ryzyko wystąpienia problemów zdrowotnych. Wybudowanie czteropiętrowego osiedla na terenach zielonych spowoduje zrujnowanie krajobrazu jaki znamy. Tereny, które kiedyś stanowiły oazę zieleni i przestrzeń rekreacyjną dla mieszkańców, mogą zostać zastąpione przez betonowe bloki mieszkalne. Zamiast miejscowością turystyczną staniemy się drugimi „Złotymi Łanami” - piszą mieszkańcy.
- Kto ma działki i w kogo interesie jest ta zabudowa? Na pewno nie w interesie mieszkańców Bystrej - dodają. Dziś o godz. 16.00 w Urzędzie Gminy w Wilkowicach odbędzie się dyskusja ws. studium.
bb
Oceń artykuł:
175 45Komentarze 165
ludzie po podstawówce, bezrobotni i lejby zawsze będą pomrukiwać i mówić baranim głosem
budować i niech ludzie mieszkają
gamonie i głąby kapuściane na wsi nie mają pojęcia , zawsze sa przeciw
A ahal to delikatnie mówiąc …
Nie zgodzę się z tym, że wykształceni ludzie tylko opuszczają Bielsko czy powiat bielski. Znam ludzi, którzy dzięki pracy zdalnej wrócili w rodzinne strony czy nawet przeprowadzili się w Beskidy z większych miejscowości.
Nie mniej warto patrzeć, co i jak się w gminie dzieje.
A strefa chroniona z uwagi na ginące
Bezpowrotnie rośliny i zwierzęta
Zaniedlugo będą tylko betony i ludzie i nie będą mieli czym oddychać bo wytną wszystkie drzewa
I się na własne życzenie uśmierca.
Gmina ma dochody z podatków,gdy
Ludzie są zameldowani w danej miejscowości a nie że w niej mieszkają.
Itd można wyliczać
niech budują jak najszybciej, chętni do zamieszkania już czekają z kasą
wreszcie powstaną tam nowoczesne budynki i będą ozdobą Bystrej
Edukacyjnie to radzę poszukać artykułu o pęknięciu bańki inwestycyjnej w Irlandii.
Oby wójt się opamiętał.

Klauzula informacyjna ›