Dziś z wizytą w Bielsku-Białej gościł minister nauki i szkolnictwa wyższego Dariusz Wieczorek, który z wiceministrem Przemysławem Koperskim zachęcał do poparcia kandydatów do Rady Miejskiej ze wspólnej listy Lewicy i Koalicji Obywatelskiej.

Dariusz Wieczorek mówił m.in. o potrzebie partnerstwa między rządem a samorządami, o osłabionej kondycji samorządów i zachęcał do oddania głosów na pięciu kandydatów i kandydatek Lewicy, którzy do Rady Miejskiej startują z listy Koalicji Obywatelskiej. Zapowiadał koniec „polityki rozdawania czeków”.

- 15 października postawiliśmy pierwszy krok, 7 kwietnia trzeba wykonać drugi, żeby naprawić to, co było robione źle przez ostatnie osiem lat. Rząd zdaje sobie sprawę, że trzeba decentralizować Polskę. Przed nami wiele do zrobienia, wierzę, że Lewica będzie mocno reprezentowana w samorządach. Lewica w samorządzie to gwarancja rozwoju - mówił minister Wieczorek. - Po wyborach Lewica będzie jeszcze wzmocniona.

Przemysław Koperski zapewniał z kolei o potrzebie odbudowy socjaldemokratycznego myślenia w Radzie Miejskiej i konieczności przywrócenia reprezentantów Lewicy po wielu latach nieobecności. - Tak jak w Wiedniu rządzi ugrupowanie socjaldemokratyczne, tak w „małym Wiedniu” Lewica jest potrzebna - mówił.

Jak usłyszeliśmy, planem minimum jest wprowadzenie do Rady Miejskiej w Bielsku-Białej co najmniej jednego kandydata. Jeśli będzie ich trzech, wówczas Lewica chciałaby założyć własny klub radnych.

ak