Miasto znów się zazieleni. W przestrzeni ustawią ponad 200 donic i waz z kwiatami
Miasto poszukuje firm, które zadbają o utrzymanie ośmiu fontann oraz pielęgnację zieleni w wazach, donicach i skrzynkach kwiatowych, a także konserwacji ławek na terenie Bielska-Białej. Gdzie wkrótce pojawi się roślinność?
Rozpoczęła się kalendarzowa wiosna i wkrótce można spodziewać się rozkwitu roślinności. Nie tylko tej naturalnej, bo urzędnicy szukają wykonawcy, który zadba o rośliny donicowe. Na terenie miasta wyznaczono blisko 30 lokalizacji, w których znajdą się donice, wazy i skrzynki kwiatowe. To m.in. place Chrobrego, Ratuszowy i Wojska Polskiego, chodnik wzdłuż Zamku Sułkowskich czy ul. 11 Listopada.
Łącznie donic będzie ponad 200, ich obsadzanie ma rozpocząć się w maju. W ramach przetargu konieczna będzie wymiana ziemi, podlewanie, nawożenie, plewienie i przycinanie roślin, a także zabiegi ochronne przed chorobami i szkodnikami. Ten sam wykonawca zadba także o konserwację ławek m.in. przy ul. 11 Listopada i na Rynku. Naprawa obejmuje uzupełnianie brakujących desek i jednokrotne malowanie.
W podobnym czasie ogłoszono postępowanie dotyczące eksploatacji i utrzymania w sprawności technicznej miejskich fontann. Chodzi o „Neptuna” na Rynku, „Syrenkę” przy ul. Przechód Schodowy, „Reksia” przy 11 Listopada i „Małego Satyra” w murze zamkowym, a także cztery fontanny w Parku Słowackiego. Przetarg obejmuje przygotowanie, uruchomienie i utrzymanie ich w działaniu. Fontanny ruszą 1 maja.
ak
Oceń artykuł:
39 37Komentarze 28
Serwis podlewający 200 razy 30 po np 5zł = 30 000 zł miesięcznie.
Do tego powtórne nasadzenia, bo zmarniało (uschło) ale nie z winy opiekującego (no spróbuj udowodnić.
Załóżmy że 1 kwiatek to 10 zł ale z zasadzeniem to już 20zł i tylko 30 kwiatków miesięcznie (1 padnięty kwiatek dziennie w z 200skrzyń) = 600zł miesięcznie. Czy zasadzono, czy trzeba było zasadzić, to odpowiedzialny urzędnik skontroluje, pod warunkiem, że skrzynia będzie widoczna z okien urzędu.
Po co nam te donice? Ano po to żeby było zielono, bo jak było zielono, to musieliśmy wyłożyć kostkami plac.
"Maa to sens"
I jeszcze fontanna z trzema golaskami na Placu Chrobrego.
pies bedzie miał gdzie sie zalatwić i zostawić po sobie gnata

Klauzula informacyjna ›