Zerwane poszycie dachu oraz uszkodzony komin w budynku mieszkalnym przy ul. Konwaliowej w Bielsku-Białej - to m.in. skutki sobotniego silnego wiatru, który nawiedził region. Łącznie bielscy strażacy podjęli ponad 40 interwencji.

Jak informują służby wojewody, po przejściu frontu atmosferycznego w całym województwie odnotowano blisko 400 interwencji. W sobotę od popołudnia do dzisiejszego poranka dyżurny PSP w Bielsku-Białej odnotował 41 interwencji. Do jednej z poważniejszych doszło przy ul. Konwaliowej, gdzie zerwane zostało poszycie dachowe oraz częściowo uszkodzony został komin w budynku mieszkalnym. Na miejscu pojawiły się zastępy PSP oraz OSP Komorowice Krakowskie, które usunęły zagrożenie i zabezpieczyły obiekt.

Pozostałe interwencje to mniej groźne wiatrołomy, które m.in. blokowały przejazd. Dziś sytuacja powinna się uspokoić. Wiatr i opady będą zanikać, a w kolejnych dniach prognozowane jest nadejście wiosny.

bb