Po czterech miesiącach od premiery film „Uwierz w Mikołaja” jest już dostępny w Netflixie. W kinach produkcję realizowaną m.in. w Bielsku-Białej zobaczyło ponad pół miliona widzów. Film miał jeden z najlepszych weekendów otwarcia.

„Uwierz w Mikołaja” debiutowało w kinach początkiem listopada. Produkcja miała jedno z najlepszych otwarć w minionym roku - w pierwszy weekend po wejściu do kin, film obejrzało ponad 140 tys. widzów. Początkiem listopada był to drugi najwyższy weekend otwarcia dla polskiego filmu w zeszłym roku.

Teraz film realizowany m.in. w zimowych plenerach Bielska-Białej można zobaczyć w Netflixie. Film można oglądać bez żadnych ograniczeń wiekowych. - Trzy pozornie niezwiązane ze sobą historie znajdują wspólny wątek w okresie świątecznym za sprawą kilku nieoczekiwanych spotkań - czytamy w opisie filmu.

„Uwierz w Mikołaja” to pod żadnym pozorem nie jest kolejna cukierkowa komedia romantyczna. Podobne wyobrażenia widzów rozwiane zostają już na początku, gdy poznajemy Annę (Agnieszka Więdłocha) i jej córkę Zosię (Wiktoria Nowak), które żyją z patologicznym ojcem i partnerem w obskurnej kamienicy, do której sprowadza swoich koleżków, by razem z nimi oddawać się zakrapianym libacjom. 

Film momentami wzrusza, śmieszy i pozwala myśleć, że faktycznie wystarczy „uwierzyć w Mikołaja”, aby wszystko zmieniło się na lepsze. Obraz oczywiście okraszony jest pięknymi plenerami zrealizowanymi w Bielsku-Białej. Na ekranie widzimy m.in. bielski Rynek, dworzec, ul. Schodową czy zamek Sułkowskich.

bb