Liczącą sobie już 140 lat leśniczówką wybudowaną według projektu Emanuela Rosta seniora w Lipniku władają Lasy Państwowe. Po latach bezczynności, w końcu nastał przełom. Nadleśnictwo Bielsko od kilku miesięcy ma pozwolenie na rewitalizację dawnego domu myśliewskiego i jeszcze wiosną powinno ogłosić przetarg na prace budowlane.  - To obiekt zabytkowy o dużej wartości, piękny przykład architektury podmiejskiej, w całości drewnianej - przyznje Wojciech Łapa, reprezentujący Pracownię Projektową Archex, która przygotowała dokumentację.

- To będzie perełka Beskidów. Ludzie będą tu przyjeżdżać i wypoczywać. Bo chcemy właśnie przywrócić charakter wypoczynkowy tego miejsca. Amfiteatr już został odbudowany. Chcielibyśmy też odtworzyć ścieżkę, która przed wojną prowadziła z Lipnika do Straconki - snuje śmiałe wizje Paweł Pajor, prezes Stowarzyszenia Lipnik, które przez wiele lat dzierżawiło i prowadziło doraźne prace w zabytku.

- To 4 kilometry bardzo łagodnej trasy, która mogłaby być dostępna dla rodziców z dziećmi i osób niepełnosprawnych. Chcemy dzięki tej ścieżce „otworzyć góry” dla wszystkich. Gdy to wszystko razem połączymy, będzie to wspaniałe miejsce do spędzania czasu przez bielszczan i przyjezdnych.

- Leśniczówka może stać się miejscem ważnym dla całego miasta. Wokół piękne lasy i góry, a w pobliżu tego obiektu mamy przecież jeszcze i amfiteatr, i leśne jeziorka retencyjne – wszystko to razem sprawi, że będzie to wyjątkowy zakątek miasta - dodaje Maciej Zuber, prezes bielskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich, który od 20 lat jest mieszkańcem Lipnika, a od 18 członkiem Stowarzyszenia Lipnik.

Niedawno plany stworzenia tzw. lasu społecznego w rejonie amfiteatru i leśniczówki ujawnił prezydent Jarosław Klimaszewski. Rozmowy są na bardzo wstępnym etapie - usłyszeliśmy w Nadleśnictwie Bielsko.

Autorzy reportażu telewizyjnego: Bartosz Augustyniak i Marcin Kałuski