Patrol policji interweniował wczoraj wieczorem na osiedlu Złote Łany w Bielsku-Białej, gdzie źle zabezpieczony pojazd stoczył się po stromej ulicy i zniszczył bariery. Gdyby nie zamontowane niedawno wygrodzenia, auto uderzyłoby w płot kościoła.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 20.00 na ul. Złotych Kłosów w Bielsku-Białej. Źle zabezpieczony samochód osobowy stoczył się po stromej ulicy, przeciął chodnik i zatrzymał się na wygrodzeniach zamontowanych ze względu na duże pochylenie terenu. Na szczęście nikt chodnikiem nie przechodził i nie doszło do żadnej groźnej sytuacji. Na miejscu w związku ze zdarzeniem interweniował patrol policji.

Pojazd stał na chodniku, więc decyzją funkcjonariuszy został odholowany. - Właściciel zgłosił się na komendę i został ukarany mandatem - mówi st. sierż. Sławomir Kocur, oficer prasowy bielskiej policji.

Remont chodnika wraz z ustawieniem barier zrealizowany został jesienią zeszłego roku. Mieszkańcy osiedla Złote Łany od lat zabiegali o jego remont, odcinek drogi stanowi m.in. dojście do kościoła parafialnego. Trudności osobom starszym zamieszkującym Złote Łany sprawiały szczególnie zaniedbane schody, które uniemożliwiały przejazd wózkiem inwalidzkim. Przebudowa kosztowała ponad 1,5 mln zł.

bb