Na ulice Bielska-Białej wyjechał specjalistyczny pojazd wyposażony w kamery, skanery i czujniki. Będzie skanować reklamy umieszczone w przestrzeni publicznej, po to aby zweryfikować ich legalność w kontekście uchwały krajobrazowej. 

Podjęta rok temu uchwała krajobrazowa jest dokumentem, który określa zasady stawiania tablic i nośników reklamowych, małej architektury oraz ogrodzeń. Celem wprowadzenia regulacji było przywrócenie i zachowanie ładu przestrzennego, ochrona krajobrazu oraz poprawa wizerunku miasta.

Jak już informowaliśmy na łamach portalu, koszt usługi skanowania to 350 tys. zł. Postępowanie w tej sprawie rozstrzygnięto początkiem roku. Dzięki wykorzystaniu precyzyjnego skaningu laserowego dokonany zostanie pomiar i powstanie baza uwzględniająca lokalizację, powierzchnię, wymiary oraz rodzaj nośnika reklamowego. Otrzymany materiał pozwoli lepiej zadbać o estetykę przestrzeni miejskiej.

W specyfikacji określono, że inwentaryzacja wykonana ma zostać za pomocą urządzenia do fotorejestracji sferycznej składającego się z min. sześciu zintegrowanych ze sobą kamer. Skanowanie obejmuje ponad 300 km ulic Bielska-Białej. Zebrane dane pomogą ustalić, gdzie znajdują się nośniki reklamowe oraz ile ich jest. Ułatwi to późniejszą egzekucję przepisów uchwały krajobrazowej, w tym nakładanie kar.

ak

Zdjęcie: profil fb Przemysława Kamińskiego