Prawosławna cerkiew rośnie błyskawicznie. Niebawem będą się tam modlić wierni - foto
Prace przy budowie prawosławnej cerkwi w Kamienicy postępują w mgnieniu oka. W ostatnich dniach parafianie wspólnie z proboszczem m.in. wykonali konstrukcję dachu, który niebawem pokryty zostanie blachą. Wstawiono także drzwi.
W minionych dniach dwie ekipy budowlane pracowały przy wznoszeniu konstrukcji drewnianej cerkwi, która powstaje w Kamienicy. - Udało się ustawić całą konstrukcję cerkwi, w znacznej mierze ją odeskować, wstawić wszystkie drzwi, a także rozpocząć prace przy przykryciu obiektu membraną aby następnie położyć blachę - relacjonuje postęp na placu budowy ks. Michał Kuryło, proboszcz bielskiej parafii prawosławnej.
Cerkiew powstaje na działce u zbiegu ul. Jeżynowej i Rysiej w Kamienicy, którą z bonifikatą przekazał samorząd. Obiekt sakralny przywieziony został w częściach z Podlasia, budowany jest wyłącznie ze środków parafialnych, wiernych i przyjaciół parafii. Miasto nie udziela żadnej dotacji na budowę.
Budowa świątyni wiąże się z dużymi wydatkami. Mimo odzyskania wielu materiałów z rozbiórki parafia poniosła koszty na instalację elektryczną, membrany, folie paroprzepuszczalne czy płyty OSB.
- Serdecznie dziękujemy każdemu kto przyczynił się do tak wielkiego dzieła jakim jest budowa świątyni prawosławnej. Przed nami kolejne etapy budowy i wykończenia cerkwi. Zachęcamy wszystkich, którzy dysponują czasem do pomocy. Każda para rąk do pracy powoduje, że jesteśmy coraz bliżej celu. Wszystkim, którzy wspierają nasze dzieło ogromnie dziękujemy i zapewniamy o modlitwie - mówi ks. Kuryło.
ak
Oceń artykuł:
131 93Galeria:
Komentarze 68
A obok w Kamienicy - Kościół to budynek zabytkowy i związane z tym koszty utrzymania pobierane od wiernych "co łaska" na tacę z podpisaną kopertą. Inni pokazują nam jak bardzo skręciliśmy (Katolicy) w swojej wierze ;-(
u-kra-ni-za-cj-a mi—-a-s-ta t—-r-wa
Miś z Zakopanego jest pazerny




Klauzula informacyjna ›