Plac przy deptaku do rewitalizacji. Projekt czekał na realizację od kilku lat WIZUALIZACJA
W rejonie ul. Głębokiej, Konfederatów Barskich i 11 Listopada w Bielsku-Białej planowana jest rewitalizacja placu. Teren stanie się przyjaznym miejscem do odpoczynku i będzie dostępny dla osób niepełnosprawnych. Prace powinny rozpocząć się jeszcze w tej kadencji - zapowiada wiceprezydent Przemysław Kamiński.
O planach przebudowy niewielkiego placyku wzdłuż deptaku w centrum miasta mówiło się od wielu lat. W przeszłości pojawiła się koncepcja, by w tym miejscu stanęła kolejna bajkowa rzeźba. Jak poinformował dziś zastępca prezydenta miasta Przemysław Kamiński jeszcze w tej kadencji samorządowej Miejski Zarząd Dróg przystąpi do realizacji przedsięwzięcia polegającego na rewitalizacji tego terenu.
Tym samym kolejna przestrzeń w Bielsku-Białej stanie się przyjaznym miejscem do odpoczynku. Co ważne teren ten będzie całkowicie dostępny architektonicznie dla osób z niepełnosprawnością oraz z ograniczoną mobilnością. Wartość inwestycji, która obejmuje nie tylko rewitalizację placu u zbiegu ul. Głębokiej, Konfederatow Barkisch i 11 Listopada, ale także rozbudowę tych ulic, wynosi 4,25 mln zł.
- Mimo, że cała dokumentacja inwestycji była gotowa już parę lat temu, to z uwagi na pandemię, a potem wybuch wojny w Ukrainie nie mogliśmy przystąpić do robót budowlanych. Sam projekt na zagospodarowanie tego terenu powstał w ramach inicjatywy planistycznej realizowanej przez Towarzystwo Urbanistów Polskich Oddział Śląski i Śląski Związek Gmin i Powiatów pn. „Mikroplanowanie miejskie”. Wówczas, „Głęboki oddech”, czyli projekt zagospodarowania tego terenu zajął pierwsze miejsce w konkursie i został przekazany do realizacji - poinformował w mediach społecznościowych wiceprezydent Przemysław Kamiński.
ak

Oceń artykuł:
100 50Galeria:
Komentarze 55
-Nie przemyślany technicznie
-Nie przemyślany na wloletnie użytkowanie i niskie koszty utrzymania
-Zerowa wiedza mieszkańców o planach remontu okolicy
-Brak możliwości głosowania np.na 3 wizualizacje...wtedy władza ma czyste ręce ,,ludzie wybrali,, i nikt do nich nie ma pretensji.
Mamy dość bubli:winda plac Chrobrego,oświetlenie płyty i schodów Placu Chrobrego i starówki,fontanny w Parku Mickiewicza,rozmyte ścieżki z mączki w Parku Ratuszowym,oświetlenie ledowe i system sterowania sikaniem diabełka na murach zamku za 11.000zł,ledowe migające oświetlenie fontanny na Chrobrego,studnia parująca na Starówce,Przeszklenia murów z odpadającymi okuciami,ledowy zegar na starówce,pergole i eko liście drewniane z sinicą w połowie miasta, fortepian nie grający, fontanna z glonami na WP ,odpadające płytki na jaju fontanny Reksia itd... nie mówię już o mega ,,plaży,, za Gemini z spadkiem 45 stopni po płytach żelbetowych i innych tworach niedokończonych.
Jak to możliwe że inwestycja za kilkaset tysięcy czy milion wytrzymuje 1-2-3 lata...gdzie zapis gwarancyjny 10 lat w umowach.




Klauzula informacyjna ›