17,2 st. C - tyle maksymalnie pokazały we wtorek termometry na stacji meterologicznej IMGW w Bielsku-Białej. Choć wciąż mamy luty, to za oknem panują temperatury określane przez synoptyków jako „ekstremalnie ciepłe” dla tej pory roku.

To oficjalne dane ze stacji IMGW znajdującej się na lotnisku w bielskich Aleksandrowicach. - Średnia dobowa na południu Polski wyniosła za ostatnią dobę aż 12,5 st. C. Przypominamy, że wciąż mamy luty i kalendarzową zimę a średnia temperatura przypomina kwiecień - piszą synoptycy IMGW. Dobiegający do końca luty zapisze się jako ekstremalnie ciepły. Aktualnie średnia temperatura jest wyższa od normy o ok. 6 st. C.

Tak wysokie temepratury w Bielsku-Białej notowane były trzy lata temu, gdy pod koniec lutego stacja IMGW w Aleksandrowicach zanotowała blisko 19 st. C. W tym roku wynik ten już z pewnością nie zostanie pobity.

Dzięki danym udostępnianym na stronach IMGW, możemy szybko porównać jaka temperatura panowała na stacji synoptycznej w Bielsku równo 100 lat temu. To zupełnie inne wartości niż temperatury notowane w ostatnich latach, bo 27 lutego 1924 roku w mieście panował kilkustopniowy mróz. O poranku było - 9 st. C, a w najcieplejszym momencie dnia niewiele poniżej - 4 st. C. Średnia dzienna wyniosła -6,25 st. C.

bb