GDDKiA w Krakowie ogłosiła przetarg na prace geologiczne związane z budową Beskidzkiej Drogi Integracyjnej z Bielska-Białej do Głogoczowa. Wyłoniona firma wykona ponad 6,6 tys. odwiertów. Ich głębokość może sięgać nawet 30 m.

To następstwo informacji o której na łamach portalu już pisaliśmy - w budżecie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zabezpieczono ponad 40 mln zł na sfinansowania zadania. Inwestor ogłosił przetarg w ramach którego planuje się wykonanie ponad 6,6 tys. odwiertów i prawie 2,4 tys. sondowań. Średnia głębokość odwiertu to 11 m, ale zajdzie taka potrzeba, głębokość odwiertu może sięgać nawet 30 m.

- Celem badań jest poznanie budowy geologicznej terenu, pobranie próbek z określonej głębokości, szczegółowe określenie warunków podłoża i zbadanie warunków nośności. Celem sondowań jest zbadanie, jaki opór stawia grunt i jaką ma nośność - wyjaśnia GDDKiA w Krakowie. Przetarg na badania został podzielony na sześć części (Bielsko-Biała - Kęty, Kęty - Bulowice, Bulowice - Chocznia, Chocznia - Jaroszowice, Jaroszowice - Kalwaria Wschód, Kalwaria Wschód - Głogoczów).

Beskidzka Droga Integracyjna S52 od Bielska-Białej do Głogoczowa nazywana jest Beskidzką Drogą Integracyjną. Połączy miasta leżące wzdłuż DK52 - Kęty, Andrychów, Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską - z DK7 w Głogoczowie. Droga będzie miała 61 km i zostanie poprowadzona w nowym śladzie.

Będzie to dwujezdniowa droga ekspresowa, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Nowy termin ogłoszenia przetargu na projekt i budowę S52 od Bielska-Białej do Głogoczowa to IV kwartał 2025 roku.

bb