Policja weszła do kilku mieszkań. To kolejne zatrzymania po śmierci pseudokibica - foto
Policja zatrzymała kolejnych pięć osób, które w sierpniu zeszłego roku brały udział w bijatyce pseudokibiców w Radłowie. W sprawie szóstej - nieletniej, materiały trafiły do sądu rodzinnego. W wyniku zbiegowiska zginął 42-latek z Bielska-Białej.
We wtorek policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podczas zaplanowanej akcji zatrzymali kolejne pięć osób, które usłyszały zarzuty. Szósta osoba, nieletnia została przesłuchana w charakterze świadka, a materiały jej dotyczące zostaną przekazane do sądu rodzinnego.
- Policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego, wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców oraz innych wydziałów KWP w Krakowie, a także funkcjonariusze KMP w Tarnowie weszli równocześnie do pięciu mieszkań na terenie Krakowa i jednego w Tarnowie. Osoby te są w wieku od 17 do 37 lat - poinformowała małopolska policja. To sympatycy Wisły Kraków oraz Unii Tarnów.
Przy niektórych zabezpieczono niedozwolone substancje i przedmioty świadczące o przynależności do struktur pseudokibiców. Śledczy cały czas pracują nad ustaleniem kolejnych podejrzanych.
5 sierpnia zeszłego roku w Radłowie doszło do konfrontacji ok. 100 pseudokibiców. W wyniku bijatyki zmarł raniony racą 42-letni bielszczanin. Uczestnicy używali także maczet i noży. Łącznie zarzuty uslyszało już 30 osób. Wcześniej zatrzymane osoby związane są ze środowiskiem BKS Stal i Beskidu Andrychów.
ak
Oceń artykuł:
29 6Komentarze 17
Po co tu robić zatrzymania...? Dla mnie problemem jest gdy taka przykładowa ekipa napadnie zwykłych ludzi, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z " piłką".
Uważam że trzeba tym ekipom dać mozliwosc sprawdzania sie - oficjamnie. Każdy na tym skorzysta. Ekipy (nie będą musiały jeździć na grzyby) policja nie bedzie musiała szukać grzybiarzy i inni
Także, ciśniemy teraz towarzystwo - głównie zresztą dzięki temu, że dzieciaki z BKS strzelają z ucha na komendzie z taką prędkością, że stenotypistka nie nadąża...
Nikt tego nie wytrzyma.
I jacy sympatycy, ich żaden sport nie interesuje. Nie przychodzą na mecze dla widowiska.

Klauzula informacyjna ›