W poniedziałek jedna po drugiej odbyły się dwie konferencje środowisk lewicowych. Przemysław Koperski poparł Jarosława Klimaszewskiego, a Partia Razem wsparła Magdalenę Madzię. We wtorek oświadczenie wystosowalo otoczenie wiceministra.

Pod komunikatem widnieje nazwisko Katarzyny Juraszek, przewodniczącej rady miejsko-powiatowej Nowej Lewicy w Bielsku-Białej. Jej zdaniem, zachowanie przedstawicieli Partii Razem było niegodne, a decyzja o poparciu Jarosława Klimaszewskiego i startu kandydatów NL z listy Koalicji Obywatelskiej zapadła jednogłośnie. - Ponadto - osoby trzymające tabliczki z napisem „Lewica” nie są i nigdy nie były członkami partii Nowa Lewica, wcześniej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Bielsku-Białej - czytamy.

- Jedynym organem Nowej Lewicy mającym prawo, (...) do zatwierdzania porozumień wyborczych oraz udzielania poparcia kandydatom na prezydenta miasta i osobom kandydującym na radnych gminy i powiatu, jest właściwy terytorialnie zarząd partii i rada powiatu. W Bielsku-Białej i powiecie bielskim jest to miejsko-powiatowy zarząd Nowej Lewicy i rada miejsko-powiatowa Nowej Lewicy w Bielsku-Białej. Właściwe organy statutowe partii (...) podjęła wiążącą decyzje o poparciu Jarosława Klimaszewskiego na kandydata na Prezydenta Miasta Bielska-Białej w wyborach samorządowych - brzmi stanowisko.

To odpowiedź na słowa Agnieszki Lamek-Kochanowskiej, która stojąc obok Grzegorza Niemczyka z Nowej Lewicy stwierdziła w poniedziałek, że decyzja o poparciu Jarosława Klimaszewskiego przez Koperskiego to „inicjatywa szeregowego członka” partii. Nowa Lewica będzie wyjaśniać udział swojego przedstawiciela w konferencji w Partii Razem i jego „publicznymi wypowiedziami bez stosownych umocowań”.

- (Wypowiedzi - red.) Oznaczają przekroczenie przez tą osobę uprawnień wynikających ze statutu Nowej Lewicy i będzie niezwłocznie wyjaśniona wewnątrz partii Nowa Lewica - czytamy w oświadczeniu.

bb