W perspektywie trzech lat wymienione ma zostać ponad 20 proc. floty MZK w Bielsku-Białej, a spółka na ten cel planuje pozyskać ponad 80 mln zł dofinansowania. Zakup autobusów elektrycznych wraz z ładowarkami zrealizowany ma zostać m.in. dzięki środkom pozyskanym z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a pojazdy napędzane wodorem z tzw. ZIT-ów. Przewoźnik tankować będzie je na budowanej stacji wodoru, którą do końca 2025 roku uruchomi PKN Orlen. Jeśli plany uda się zrealizować, we flocie MZK będzie 30 pojazdów zeroemisyjnych.

Wiosną zeszłego roku MZK złożyła wniosek o dofinansowanie zakupu autobusów elektrycznych wraz z infrastrukturą ładowania do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wniosek przeszedł pozytywną ocenę formalną i spółka oczekuje na wyniki merytoryczne, które sukcesywnie są przekładane (NFOŚiGW oczekuje na odblokowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy).

Osiem ładowarek i 16 elektryków

Spółka wnioskuje o dofinansowanie w kwocie 58 mln zł (wartość inwestycji to 78 mln zł). Z tych pieniędzy kupionych ma zostać 16 autobusów elektrycznych (dwanaście sztuk 12-metrowych MAXI i cztery sztuki 18-metrowych klasy MEGA), planuje się także prace inwestycyjne na terenie zajezdni MZK związane m.in. z montażem ośmiu ładowarek do autobusów (o mocy 80 i 120 kW) oraz ładowarki mobilnej. Projekt ma być realizowany do 2026 roku, ale jeszcze w tym roku ogłoszone mają zostać przetargi. Oczywiście, wcześniej spółka musi uzyskać dofinansowanie. Szanse są spore, alokacja środków to ponad 2 mld zł.

To nie koniec planów związanych z zakupem taboru zeroemisyjnego. MZK w ramach tzw. ZIT-ów dla Aglomeracji Beskidzkiej ma zagwarantowane środki na zakup pojazdów napędzanych wodorem. W planach jest zakup sześciu takich autobusów (czterech lasy MAXI i dwóch MEGA). Łączna wartość projektu to 6,56 mln euro (29,52 mln zł), a wartość dofinansowania to 5,57 mln euro (25,09 mln zł). Aby korzystać z takich pojazdów, miejski przewoźnik będzie musiał je gdzieś tankować. Z pomocą przyjdzie PKN Orlen.

Stację na wodór uruchamia Orlen

Jak już informowaliśmy na łamach portalu, przy ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej planowana jest budowa stacji wodorowej. To na niej tankowane będą autobusy, a MZK posiada deklarację PKN Orlen z której wynika, że termin oddania stacji wodorowej do użytkowania to grudzień 2025 roku. Proces inwestycyjno-budowlany przebiega zgodnie z harmonogramem, aktualnie trwa finalizacja procesu wyboru wykonawcy.

Ponadto w perspektywie 2026 roku spółka planuje także zakup kilkunastu pojazdów z innych źródeł finansowania. Będą to pojazdy elektryczne: pięć busów do przewozu dzieci i jeden klasy MINI oraz autobusy spalinowe: trzy klasy MEGA, ośmiu klasy MAXI i cztery klasy MINI. Spółka zamierza zastąpić nowymi pojazdami najbardziej wysłużone modele Jelczy, Mercedes-Benz Citaro, Scanii i Solarisów 12 Urbino.

Wielomilionowe inwestycje w tabor są konieczne - średni wiek pojazdów napędzanych silnikiem diesla w strukturze MZK wynosi ponad 11 lat (najstarsze pojazdy wyprodukowane zostały w 2006 roku), a prawie 20 proc. stanowią autobusy, które spełniają normy emisji spalin EURO3 i EURO4. Obecnie flota bielskiego przewoźnika liczy ok. 130 pojazdów, najwyższą normę EURO6 spełnia blisko połowa autobusow. 

Bartłomiej Kawalec
[email protected]