Nowy teren rekreacyjny ukończony. Inwestycja robi imponujące wrażenie - foto
Z prawie trzyletnim opóźnieniem i za blisko dwukrotnie więcej niż zakładano zrewitalizowany został amfiteatr w Lipniku. Nowy teren rekreacyjny już cieszy oczy i w piątek przy słonecznej pogodzie spacerowali po nim mieszkańcy. Po ostatecznych odbiorach najpewniej w marcu nastąpi jego uroczyste otwarcie.
Na tę inwestycję mieszkańcy Lipnika czekają od lat, bo już 2016 roku zadanie było jednym ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego, ale szybko okazało się, że wartość modernizacji znacznie przekroczy 500 tys. zł. Później inwestycja miała wyjątkowego pecha. Prace rozpoczęły się w 2020 roku, pierwszy termin ich zakończenia z powodu pandemii został przesunięty na wiosnę 2021 roku. Wykonawca prosił później, by z powodu deszczowych miesięcy oraz braku dostępności materiału kamiennego termin przełożyć na październik. Finalnie zszedł jednak z placu budowy i zerwał warty ok. 2,3 mln zł kontrakt.
W tej sytuacji konieczne było przeprowadzenie inwentaryzacji wykonanych prac oraz rozpisanie kolejnego przetargu na dokończenie inwestycji. Z kilkutygodniowym opóźnieniem stało się to w lipcu zeszłego roku. Część inwestycji wykonano niezgodnie z projektem i konieczne bylo rozebranie opaski kamiennej przy wiacie rekreacyjnej. Z kolei po otwarciu ofert okazało się, że zabezpieczone środki są zbyt małe.
Ze względu na problem z dostępnością materiałów budowlanych, w szczególności naturalnego kamienia okładzinowego, a także niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, termin ukończonia robót przesunięto z końca 2023 roku, na początek następnego. Umowa opiewała na kwotę blisko 2,5 mln zł.
Teraz saga związana z amfiteatrem dobiegła końca. Prace przy rewitalizacji zostały ukończone. Kiedy nastąpi otwarcie? - Obecnie trwa procedura uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie obiektu, co wiąże się z odbiorami. Procedura ta powinna zakończyć się w pierwszej połowie marca. Oficjalne otwarcie obiektu będzie jeszcze uzgadniane z miastem, które najprawdopodobniej będzie jego „operatorem”, ale prawdopodobnie również będzie to marzec - mówi Tomasz Gawęda, rzecznik Nadleśnictwa Bielsko.
ak
Oceń artykuł:
59 69Galeria:
Komentarze 90
odpowiedziano mi, że rowerkiem albo spacerkiem







Klauzula informacyjna ›