Leśna „autostrada” przez Saharę. Dawniej na zboczu zabroniono budowy trasy narciarskiej - foto
Kolejna potężna „autostrada leśna” służącą do wywozu drewna z przełęczy Kołowrót powstała na stoku Szyndzielni - alarmują społecznicy. Kiedyś w tych rejonach z powodu cennych przyrodniczo roślin nie zezwolono na budowę stoku narciarskiego.
- Nadleśnictwu Bielsko rozmachu w inwestycjach drogowych nie brakuje. Funduszy na budowę może im pozazdrościć nawet GDDKiA - mówi z ironią bielski społecznik Jacek Zachara ze Stowarzyszenia Olszówka, które wspólnie ze Stowarzyszeniem Atmosfera zawiązało inicjatywę Las wokół miast.
- Przełęcz Kołowrót stała się tym samym jednym z największych skrzyżowań w Beskidach. Choć sama nie jest zbyt obszerna, to teraz musi obsłużyć: sześć dróg leśnych, kilka szlaków i trasę rowerową Enduro. Tym samym stała się centrum obsługi ruchu w lesie. Urząd Miejski może korzystać z tego wzorca przy planach budowy węzłą z centrum przesiadkowym - dodaje Zachara, choć do śmiechu mu nie jest.
Wiele lat temu słynny był pomysł rozbudowy stoku narciarskiego Sahara. Teren, na którym była planowana inwestycja, włączony jest do chronionego obszaru Natura 2000. Wszystko dlatego, że zbocza Szyndzielni porastają trzy typy specyficznych zbiorowisk roślinności chronionych prawem unijnym, spełniają funkcję korytarza ekologicznego istotnego dla migracji ssaków podlegających ochronie. To spowodowało, że nie wyrażono zgody na inwestycję, bo byłaby to bardzo poważna ingerencja w środowisko.
Ważnym aspektem byłoby też pogorszenie warunków retencji w górach, bo las pełni funkcję „gąbki”, która wchłania wodę z opadów i odprowadza je do potoków. A wycinka dużych połaci leśnych i zniszczenie poszycia spowodowałaby szybsze spływy wód, zwiększając tym samym falę wezbraniową w potokach.
- Wynika więc z tego, że Lasom Państwowym wolno więcej, mimo że wymaga się proceduralnie od nich mniej, więc i budują ,,leśne autostrady” mniej bacząc na wpływ na walory przyrodnicze - nawet najcenniejszych obszarów. Każdy kto mierzył się z formalnościami i wymogami budowy, wie jak surowe są przepisy budowlane, gdzie w grę wchodzi choćby podejrzenie zagrożenia dla środowiska - ale takie same reguły nie obowiązują na terenie zarządzanym przez Lasy Państwowe! - pisze Las wokół miast.
bb
Oceń artykuł:
55 105Galeria:
Komentarze 79
To naprawdę piękny las.
Z koszami do segregacji i budami przystankowymi z kabelkiem do smartfona.
I fauny.
Niestety, górotwór tworzył się miliony lat a człowiek niszczy go w mgnieniu oka buldożerami. To nie odrośnie. Ta rana się nigdy nie zabliźni. Nawet jak człowiek zmądrzeje to nie da się tego ta po prostu zasypać. Ruina i tyle.










Klauzula informacyjna ›