Nie chcieli płacić w czynszu za parking. Ich goście także nie mogą zaparkować - foto
Kilkukrotnie na łamach portalu poruszaliśmy problem mieszkańców osiedla Śródmiejskiego w Bielsku-Białej, którzy sprzeciwiali się opłacie parkingowej doliczonej do czynszu. Ostatecznie zapadła decyzja, że lokatorzy dobrowolnie mogą zrezygnować z korzystania z parkingu, ale teraz pojawił się inny problem. Prawa parkowania pod blokiem nie mają także goście osób, które nie opłacają parkingu.
W listopadzie zeszłego roku na terenie osiedla Śródmiejskiego obowiązywać miała dodatkowa opłata za parking, która miała być doliczana solidarnie wszystkim lokatorom - 20 gr za mkw. mieszkania. Takie postawienie sprawy nie spodobało się części mieszkańców, głównie seniorów, którzy nie posiadają aut.
Pod listem protestacyjnym podpisało się ok. 80 osób. Mieszkańcy proponowali ustanowienie opłat tylko dla osób, które faktycznie z parkingu korzystają. Śródmiejska Spółdzielnia Mieszkaniowa ostatecznie przychyliła się do tego postulatu. Od 1 stycznia lokatorom przysługiwało prawo do złożenia oświadczenia o rezygnacji z systemu parkingowego, co z kolei wiąże się ze zwolnieniem z opłaty. Przy złożeniu takiego oświadczenia wydane wcześniej identyfikatory traciły moc na zasadzie - nie płacisz, nie parkujesz.
Mieszkańcy ucieszyli się, ze zwolnienia z opłat, bo sami tego chcieli, ale ich część zdaje się zaskoczona, że po zrezygnowaniu z korzystania z parkingu, rzeczywiście nie można z niego korzystać. Chodzi o przypadki, kiedy lokatorów odwiedzają bliscy spoza osiedla. Dlaczego nie przewidziano takiej możliwości?
-Dotychczas żaden z posiadaczy praw do lokali nie wniósł zastrzeżeń i nie zgłosił się z prośbą o wyjaśnienie. Ponadto zasady określa regulamin korzystania z obszaru płatnego parkowania - przekazano nam w ŚSM. - Posiadacze praw do lokali, którzy wystąpili o zwolnienie z obowiązku ponoszenia opłat złożyli stosowne oświadczenia, o tym że rezygnują z prawa do identyfikatorów stałych i czasowych - dodają.
Cóż, goście przyjeżdżający do mieszkańców osiedla Śródmiejskiego na szczęście mają do dyspozycji kilka parkingów miejskich znajdujących się w pobliżu, gdzie w weekendy można parkować bezpłatnie.
ak
Oceń artykuł:
102 38Komentarze 53
-koszty stałe operatora równają się z płatnością spółdzielni za usługę.
- zyski operatora pochodzą jedynie z mandatów i dodatkowo stworzonych parkomatów na tych parkingach. Aby było fair opłata z parkomatu jest wyższa o 50% od opłaty miasta w parkomatach
Uważam że temat będzie szybko uregolowany, a my mieszkańcy będziemy płacić mniej za części wspólne jakimi są parkingi
chodzi o to aby kasa wpłyneła do miasta, liczy sie tylko kasa i jeszcze raz kasa
ile tych haraczy jeszcze wymyśli wybrana wladza
władza ma inne zdanie, postanowiła jak chcesz kupic marchewke czy jabłka to płać dodatkowo za wjazd na parking
trzeba jechac do marketu, tam jest za darmo parkowanie
Z tym, że to "moja partia", to wam pisowcy wmówili. No i nie jestem pewien, że można powiedzieć iż jest "fajnie" kiedy prawie codziennie dowiaduję się o kolejnych wałach i ukradzionych milionach.
A u ciebie co tam słychać? Dalej podoba ci się PiS? Jak sądzisz, na ilu miliardach zatrzymają się rachunki pisowskich przekrętów?

Klauzula informacyjna ›