Dwa miesiące trwała przeprowadzka wydziału geodezji i kartografii Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, który działa w dawnej fabryce przy ul. Dmowskiego. Mimo, że cały zasób jest w wersji cyfrowej, trzeba było przewieźć 40 ton dokumentów.

Z końcem zeszłego roku urzędnicy przenieśli się do nowej siedziby w zmodernizowanym budynku przy ul. Dmowskiego 6 w Bielsku-Białej. Wyremontowany obiekt wyposażony został w nowoczesny sprzęt i technologie. To wszystko sprawia, że obsługa mieszkańców będzie łatwa i sprawna. 

Biura urządzone w nowoczesnym stylu z zachowaniem industrialnego charakteru. Wszystkie pomieszczenia dostosowane są do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Urzędnicy posiadają pokój narad z systemem do prowadzenia telekonferencji i spotkań zdalnych, a także inteligentny system ogrzewania, klimatyzacji i rekuperacji (z odzyskiwaniem ciepła). Przeprowadzka do nowego obiektu trwała dwa miesiące.

Wszystko dlatego, że trzeba było przenieść ponad 1,2 tys. sztuk pierworysów, 4 tys. pudeł kwasoodpornych z operatami technicznymi, ponad 4 tys. map i archiwalne rejestry - w sumie ok. 40 ton dokumentów.

- Wydział Geodezji i Kartografii zajmuje się szeroko rozumianym gromadzeniem danych dotyczących działek, budynków, lokali, informacji o uzbrojeniu terenu oraz zagospodarowaniu. Są to dane geometryczne i opisowe. Cały zasób jest w wersji cyfrowej - wyjaśnia naczelnik wydziału Jadwiga Młocek.

bb

Zdjęcia: Urząd Miejski w Bielsku-Białej