Kolejki do kolejki. Rezerwacja miejsc w Wydziale Komunikacji to wyścig z czasem - foto
Internetowa rejestracja do Wydziału Komunikacji miała ułatwić życie mieszkańcom. Nie do końca się to udało. System rejestracji internetowej uruchamiany jest każdego dnia o godz. 8.00 i internauci mają dosłownie kilka minut, aby się zapisać.
Z szybkim załatwieniem sprawy w wydziale komunikacji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej (podobnie jak w wielu innych wydziałach komunikacyjnych na terenie kraju) od zawsze był problem. Był nawet czas, że aby umówić się na wizytę, trzeba było stać godzinami w długich kolejkach. Obecnie jest lepiej, ale nie idealnie.
Jeden z problemów przedstawił nam Czytelnik. Chodzi o sposób, w jaki funkcjonuje system internetowej rejestracji do kolejki. W założeniu miał on ułatwić życie petentom. Nie trzeba już stać w kolejce, aby pobrać bilet z wyznaczoną porą spotkania z urzędnikiem, można to zrobić przez internet, bez wychodzenia z domu i przyjść do ratusza na konkretną godzinę. W teorii brzmi świetnie, w praktyce jest gorzej.
Okazuje się, że rejestrować się przez internet trzeba z tygodniowym wyprzedzeniem. Poza tym, system rejestracji internetowej uruchamiany jest każdego dnia o godz. 8.00 i internauci mają dosłownie kilka minut, aby się zarejestrować Przez internet można umówić się na spotkanie wyłącznie do 13.00.
Więcej na ten temat pisze czwartkowa „Kronika Beskidzka”. Najnowszy numer lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży - w salonikach prasowych czy na stacjach benzynowych. E- wydanie można kupić TUTAJ.
map
Oceń artykuł:
8 58Komentarze 19
Dowody wydawało by się tylko raz przy pierwszej rejestracji w kraju i po problemie.
Proste proste.
Co do internetowej kolejki, to pewnie jest tak, że są biznesy, które robią rezerwacje czy to im potrzebne czy nie.
Może by tak wprowadzić obowiązkowe podawanie nr pesel przez załatwiającego i "karnego jeżyka" jak dany petent nie przyjedzie?
Owszem są uzasadnione wyjątki, ktoś nagle 10 aut musi zarejestrować, ale i to możnaby załatwiać poza kolejką.
Jeżeli chodzi o pracowników, to idzie to w miarę sprawnie, ludzie młodzi, sympatyczni i pracowici. Złego słowa nie powiem.
Problemem jest absurdalny system. Idiotyczne dowody tymczasowe, łażenie po odbiór itp. Nawet głupią tablicę na bagażnik rowerowy trzeba załatwiać na dwa razy. Powinno się to robić przez internet z odbiorem w paczkomacie.

Klauzula informacyjna ›