Poczta Polska chce konkurować z firmami zajmującymi usługami logistycznymi za pośrednictwem systemu skrytek pocztowych. Kilka dni temu w Bielsku-Białej pojawił się kolejny „paczkomat”. Na razie wisi na nim naklejka informująca o testach.

Od wielu lat Poczta Polska szuka rozwiązań, które pozwolą na skuteczne konkurowanie z firmami pod względem logistyki małych przesyłek. Wszak chyba każdy zgodzi się, że oczekiwanie w kolejce i nadawanie paczki przy okienku w oddziale jest rozwiązaniem mocno przestarzałym, a przy tym denerwującym. Stąd trwająca od dwóch lat ekspansja automatów, które rozmieszczane są w kolejnych miastach.

Nowa sieć automatów Pocztex to zewnętrzne urządzenia, dostępne 24/h przez 7 dni w tygodniu. Wyposażone są w ekran dotykowy oraz terminal płatniczy. Poza tym działa to na podobnych zasadach jak znane nam dobrze paczkomaty. Czas na odbiór przesyłki to 72 godziny, jest możliwość wyboru dostawy przesyłki do skrytki w preferowanej części miasta, a komunikaty dostępne są w czterech językach.

Dotychczas w Bielsku-Białej takie urządzenia były ustawione przy ul. Stawowej, Kolistej oraz Żywieckiej. Czwarty stanął niedawno przy ul. Grabowej w Lipniku, ale na ten moment jest urządzeniem testowym. Na terenie Bielska-Białej i powiatu bielskiego przewidziano instalację ok. 30 szt. automatów do końca bieżącego roku. W połowie 2023 roku w Warszawie było ich 13, we Wrocławiu trzy, a w całym województwie śląskim cztery.

ak