Rada Osiedla Dolne Przedmieście chce „przywrócenia” możliwości parkowania pojazdów na chodniku przy ul. Lubertowicza w Bielsku-Białej. Tyle tylko, że zdaniem MZD i obowiązujących przepisów, takiej możliwości w tym miejscu nigdy nie było. Czytelnicy donoszą, że zakaz nie jest respektowany i w efekcie służby mają utrudniony przejazd, a śmieciarka niszczy wyznaczony chodnik. Z powodów uwarunkowań technicznych nie zostanie wprowadzona strefa płatnego parkowania.

Kilkusetmetrowa ulica Lubertowicza w Bielsku-Białej to wąska, jednokierunkowa droga, której część znajduje się pomiędzy I Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika a Parkiem Słowackiego. Właśnie z powodu jej szerokości Miejski Zakład Dróg wprowadził tam całkowity zakaz parkowania.

Auta utrudniają przejazd

Do niedawna mieszkańcy zwyczajowo parkowali pojazdy po prawej stronie chodnika, to jednak mocno utrudniało przejazd większych samochodów należących na przykład do firmy PreZero, która odbiera od mieszkańców odpady komunalne czy służb ratunkowych. Postawiono więc nowy znak.

- Proszę zwrócić uwagę, jak ludzie parkują na zakazie przy ul. Lubertowicza. Jest wąsko, nie da się przejechać, przeszkadzają innym ludziom. Śmieciarka notorycznie niszczy chodnik, bo kierowca musi manewrować, a tragedia to w ogóle będzie, jak karetka nie przejedzie - informuje Czytelnik.

Ku zaskoczeniu, Rada Osiedla Dolne Przedmieście postuluje zniesienie zakazu, który uprzykrza życie mieszkańcom dwóch budynków znajdujących się przy ulicy, a rozwiązanie z jednostronnym parkowaniem było lepsze. Za pośrednictwem jednego z radnych miejskich zwrócili się oni do prezydenta Bielska-Białej z żądaniem zlikwidowania znaku i włączenia uliczki do strefy płatnego parkowania.

Inni chcą zniesienia zakazu

Wobec prośby o interwencję od mieszkańca oraz przeciwnego wniosku Rady Osiedla o komentarz do problemu poprosiliśmy w MZD. Tam przekazano nam, że nieprawdą jest, że parkowanie dopuszczone było po prawej stronie chodnika - całkowity zakaz wzdłuż ul. Lubertowicza obowiązywał „od zawsze”.

- Niedawno postawiony zakaz stanowi tego przypomnienie i uzupełnienie istniejącego oznakowania. Mieszkańcy zwyczajowo parkowali na zakazie. Ta ulica jest wąska, jej szerokość nie spełnia warunków drogi przeciwpożarowej, dlatego nigdy nie było możliwości parkowania pojazdów - mówi Marcin Burdziński, zastępca dyrektora MZD ds. administracji drogowej. Analiza wniosków mieszkańców trwa, najprawdopodobniej ze względów przeciwpożarowych zakaz zostanie utrzymany.

Komisja BRD opiniowała temat

Do sprawy odniósł się zastępca prezydenta Bielska-Białej Piotr Kucia, który poinformował, że obowiązujący od lat zakaz zatrzymywania się na odcinku od ul. Listopadowej do ul. Piastowskiej został wprowadzony z uwagi na ograniczoną szerokość ul. Lubertowicza. Temat niewłaściwego parkowania wzdłuż parku Słowackiego był dwukrotnie omawiany na posiedzeniach Komisji ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Prezydencie Miasta, na których podjęto decyzję o wprowadzeniu dodatkowego oznakowania.

- Parametry techniczne drogi nie pozwalają na bezpieczny przejazd w sytuacji zaparkowanych pojazdów, zmuszając kierujących do omijania pojazdów z wykorzystaniem nienormatywnego chodnika po przeciwnej stronie, stwarzając bezpośrednie zagrożenie w ruchu drogowym. Zważywszy na bezpieczeństwo w szczególności niechronionych uczestników ruchu, likwidacja znaku zatrzymywania się jest nieuzasadniona - tłumaczy Piotr Kucia. W związku z faktem, że ulica nie spełnia technicznych parametrów umożliwiających wyznaczenie miejsc postojowych, nie zostanie na niej wprowadzona strefa płatnego parkowania.

Adam Kanik
[email protected]