Legendarne bułki z pieczarkami sprzedawane przy dworcu kolejowym w Bielsku-Białej testowane były przez Wąski Kanał w Youtube. - Jest bułka, są pieczarki, czy trzeba czegoś więcej? - pytał degustator, który zachwycał się lokalnym przysmakiem i przekonywał widzów, że cena 9 zł to kwota adekwatna do jakości produktu.

Autorem kanału jest Piotr Wąsowski, który przed laty współpracował z serwisem Weszło. Wąski Kanał to jego autorski projekt, w którym podróżuje po Polsce i testuje różne lokale gastronomiczne. W Bielsku-Białej pojawił się w styczniu i nagrał dwa odcinki. W jednym z nich testował kultowe bułki z pieczarkami.

Youtuber odcinek realizował na bielskim dworcu głównym, gdzie zachwycał się wyglądem XIX-wiecznego zabytku. Sama budka oferująca bułki z pieczkarkami nie przypadła do gustu jego operatorowi. - Wygląd tej budki odstrasza - słychać na nagraniu, ale „krytyka kulinarnego”, to nie zniechęciło. - Nie będziemy jeść budki - odpowiedział twórca, który zachwycał się unoszącym zapachem pieczarek z cebulką.

- Jest bułka, są pieczarki, czy trzeba czegoś więcej? Pieczarki są dobrze przyprawione, jest pieprz, cebulka. Smakuje bardzo dobrze. Świeże pieczywo, ciepłe pieczarki. 9 zł to dobra cena w obecnych czasach, gdy mamy zatrzesienie kebabów, burgerów, hot-dogów. To ciekawa alternatywa związana z tradycją. Każdy ma 9 zł w kieszeni - student, uczeń kieszonkowe, nawet emeryt. Nie zastąpi to obiadu, ale jestem najedzony.

- Jak będziecie w Bielsku musicie odwiedzić dworzec PKP, a przy jego wejściu są stanowiska i unosi się zapach pieczarek - mówi Youtuber. Zapytany o wady, odpowiedział: Zjadłbym jeszcze jedną...

bb