Kilka radiowozów goniło złodzieja. Skradł towary i wsiadł do zamówionego BMW
W sobotę w rejonie ul. Krakowskiej w Bielsku-Białej miała miejsce szeroko zakrojona akcja policji. Ścigali oni złodzieja, który okradł dyskont i uciekał… taksówką. W pościgu brało udział kilka radiowozów. Złodziej został ukarany wyłącznie mandatem.
Wszystko działo się ok. godz. 15.40. Przy ul. Grabowej w Bielsku-Białej doszło do kradzieży w dyskoncie. Policję poinformowali pracownicy sklepu. Sprawca miał oddalić się z miejsca zdarzenia czarnym BMW.
Policjanci niezwłocznie ruszyli jego tropem. Samochód oddalał się ul. Krakowską w kierunku Żywieckiej. Z racji tego, że w środku znajdowało się więcej osób, konieczne było zadysponowanie posiłków.
W efekcie BMW zostało zatrzymane po kilku minutach przez kilka radiowozów. Jak się okazało, kierujący pojazdem był mocno wystraszony, ponieważ… przejazd został wcześniej zamówiony przez popularną aplikację do przewozu osób. Zaprzeczył, by świadomie brał udział w jakiejkolwiek kradzieży.
- W pojeździe znajdowało się troje pasażerów. Jeden z nich, 35-katek, miał ze sobą reklamówkę, w której znajdowały się skradzione artykuły przemysłowe o wartości 680 zł. Mężczyzna przyznał się do ich kradzieży, towar wrócił do sprzedaży - mówi st. sierż. Sławomir Kocur, oficer prasowy bielskiej policji.
Policjanci nie mogli wiele zrobić. W wyniku zmienionych niedawno przepisów kradzież jest przestępstwem dopiero, kiedy wartość skradzionych przedmiotów wynosi więcej niż 800 zł. Poniżej tej kwoty jest tylko wykroczeniem. W tej sytuacji złodziej został ukarany mandatem karnym i zwolniony do domu.
ak
Oceń artykuł:
10 115Komentarze 44
Przynajmniej nie zapłacdnie grYwny tonodaiadka.Za mandat nie idzie się siedzieć.mogli też mu zrobić kradzież szczególnie zuchwałą.Ale że policja nie ma ..aj to ukarali niezapłacalnym bilecikiem.
drugi raz jak ukradnie nawet za 10 zł to mu grozi 5 lat wiezienia
Ale na szczęście reżim 13 grudnia się tym zajmie.
Zlikwiduje się CBA, polikwiduje znów posterunki - by kradło i kręciło się lody lepiej!
Przecież nie każdy złodziej czy aferał w Polsce a nawet w platformie może liczyć na miejscsa na liście wyborczej PO, żeby schować się za immunitetem jak panowie Karpiński, Grodzki i Giertych.
Ale na szczęście reżim 13 grudnia to szybko zmieni. By kradło się lepiej!

Klauzula informacyjna ›