Taki okaz to prawdziwa rzadkość. Mimo wysiłków nie udało jej się uratować - foto
Sarna o łaciatym umaszczeniu trafiła do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Mysikrólik” w Bielsku-Białej. Takie zjawisko to prawdziwa rzadkość, stąd ogromne zdziwienie pracowników. Sarna leczona jest z powodu zatrucia pokarmowego.
Agnieszka i Sławomir Łyczko mieli niedawno okazję przyjąć pod swój dach młodą sarnę o nietypowym, łaciatym umaszczeniu. To zdarzenie bardzo wyjątkowe - takich zwierząt nie widuje się często. Zwierzę trafiło do Mysikrólika z objawami zatrucia, prawdopodobnie poprzez spożywanie pokarmu w pobliżu osiedli ludzkich. Wyrzucane resztki ze stołów zwabiają zwierzęta, jednak źle wpływają na ich układ trawienny.
- To prawdziwy szok móc zobaczyć tak niecodziennie ubarwione zwierzę. Albinosy u saren występują częściej niż łaciate. Zwierze przywieźliśmy do ośrodka z objawami zatrucia. Być może najadła się niewłaściwego pokarmu żerując blisko domostw. Niewłaściwe dokarmianie lub wyrzucane resztki na kompostowniki często są przyczyną problemów trawiennych u przeżuwaczy - poinformował Mysikrólik.
Sarenka skradła serca internautów obserwujących profil Myslikrólika w mediach społecznościowych. Niestety, jak przekazali pracownicy ośrodka, rokowania na wyzdrowienie są niepewne.
xxx
Zwierzę nie przeżyło i zdechło we wtorek w nocy. Pracownicy Mysikrólika i weterynarz robili co mogli, aby sarnę uratować - podawane były kroplówki, leki oraz specjalna karma buforująca dla przeżuwaczy. Szanse od początku były jednak bardzo małe. - W takich przypadkach, kiedy sarna leży, ani drgnie na widok człowieka, a nie jest to np. ofiara wypadku wiemy, że aż 80 proc. zwierząt nie przeżywa. Szkoda ogromna, ponieważ pierwszy raz w całej naszej historii spotkaliśmy taki okaz - mówi nam Agnieszka Łyczko.
ak
Zdjęcia: Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Mysikrólik” w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
83 3Galeria:
Komentarze 20
Jak rzadko teraz ludzie, a szczególnie dzieci mają możliwość zobaczenia z bliska żywych zwierząt. Pozdrowienia dla Państwa Łyczkow!
Oglądam programy przyrodnicze to wiem o czym mówię.



Klauzula informacyjna ›