Minionej nocy w lesie na terenie Międzybrodzia Bialskiego trwały poszukiwania mężczyzny. Policja i straż pożarna za pomocą quadów przeczesywała spory teren, akcja trwała kilka godzin. Ostatecznie 40-kilku latek odnalazł się w Bielsku-Białej.

Zgłoszenie do służb wpłynęło w środę przed godz. 21.30. Zastępy z Komendy Powiatowej PSP w Żywcu zostały zadysponowane po otrzymaniu zgłoszenie z prośbą o wsparcie policji w poszukiwaniach ok. 40-letniego mężczyzny. Poszukiwany zaginął w masywie leśnym w rejonie Przegibka bądź Międzybrodzia Bialskiego, mężczyzna wracał do domu przez las i najprawdopodobniej się zgubił. Strażacy i policjanci wyposażeni m.in. w quady przeszukiwali ponad 2-hekatorwy obszar lasu. Akcja poszukiwawcza trwała trzy godziny. 

- Zgłoszenia dyżurnemu dokonała rodzina, która ostatni kontakt z mężczyzną miała cztery godziny wcześniej. Zaginiony miał wracać przez las z przystanku autobusowego w rejonie Straconki. W poszukiwaniach brali udział również policjanci z Bielska-Białej, którzy ostatecznie odnaleźli mężczyznę w rejonie podlegającym pod Komisariat IV Policji - przekazała asp. szt. Mirosława Piątek, oficer prasowa KPP w Żywcu.

ak