Wracał do domu przez las na Przegibku. Nocna akcja straży pożarnej i policji - foto
Minionej nocy w lesie na terenie Międzybrodzia Bialskiego trwały poszukiwania mężczyzny. Policja i straż pożarna za pomocą quadów przeczesywała spory teren, akcja trwała kilka godzin. Ostatecznie 40-kilku latek odnalazł się w Bielsku-Białej.
Zgłoszenie do służb wpłynęło w środę przed godz. 21.30. Zastępy z Komendy Powiatowej PSP w Żywcu zostały zadysponowane po otrzymaniu zgłoszenie z prośbą o wsparcie policji w poszukiwaniach ok. 40-letniego mężczyzny. Poszukiwany zaginął w masywie leśnym w rejonie Przegibka bądź Międzybrodzia Bialskiego, mężczyzna wracał do domu przez las i najprawdopodobniej się zgubił. Strażacy i policjanci wyposażeni m.in. w quady przeszukiwali ponad 2-hekatorwy obszar lasu. Akcja poszukiwawcza trwała trzy godziny.
- Zgłoszenia dyżurnemu dokonała rodzina, która ostatni kontakt z mężczyzną miała cztery godziny wcześniej. Zaginiony miał wracać przez las z przystanku autobusowego w rejonie Straconki. W poszukiwaniach brali udział również policjanci z Bielska-Białej, którzy ostatecznie odnaleźli mężczyznę w rejonie podlegającym pod Komisariat IV Policji - przekazała asp. szt. Mirosława Piątek, oficer prasowa KPP w Żywcu.
ak
Oceń artykuł:
12 16Komentarze 14
Kilka godzin później PSP i Policja poszukuje w tym rejonie człowieka. Zapewne tego, którego spotkałem.
Nikt do mnie nie zadzwonił, by zapytać o tego mężczyznę. Gdzie go widziałem itp. To jest karygodne zachowanie służb. Ktoś zgłasza, że spotkał osobę poszukiwaną, a ta informacja jest ignorowana
Edit: jeżeli chłop miał problemy zdrowotne/psychiczne/jego percepcja była upośledzona alkoholem albo narkotykami to wycofuję co napisałem. Ale jeśli zdrowy chłop albo kolejny poszukiwacz przygód domorosły amator ultrasportów to sorry, nie wstyd ci chłopie?
Stań sobie na pętli 6 na granicy z Kozami i popatrz na zbocza. To samo w wielu innych miejscach, zwłaszcza Beskidu Małego.

Klauzula informacyjna ›