Próba „reanimacji” ośrodka na Dębowcu. Otworzą stok jeszcze w tym tygodniu? - foto
Przed świętami, po zaledwie dziesięciu dniach od otwarcia stok na Dębowcu został zamknięty. Od wczoraj armatki pracują dzień i noc, wszystko po to, by wykorzystać obecne mrozy i otworzyć stok przed feriami. W rozmowie z BBOSiR, padł konkretny dzień. W najbliższych tygodniach na Dębowcu czeka nas szereg atrakcji.
Sezon narciarski w Bielsku-Białej rozpoczął się w tym roku wcześnie - 7 grudnia (poprzedniej zimy stok otwarty został dopiero w styczniu). Jeszcze w tym samym miesiącu, po zaledwie dziesięciu dniach ośrodek na Dębowcu został zamknięty. Wszystko przez niekorzystne warunki atmosferyczne.
Wczoraj znów rozpoczęto naśnieżanie stoku. Tym razem prognozy są sprzyjające, bo choć opadów nie ma, to mrozy mają z nami pozostać przez dłuższy czas. BBOSiR robi wszystko, by ponownie otworzyć stok jeszcze w tym tygodniu. - Jest bardzo duża szansa, że otworzymy ośrodek w piątek. Śnieżymy i w dzień i w nocy, w godzinach nocnych nawet z większą intensywnością - powiedział nam dyrektor Sebastian Wyszyński.
Otwarcie stoku jest konieczne, aby zrealizować plany „Zimy w mieście na sportowo”. W czasie ferii na Dębowcu zaplanowano cykl zajęć nauki jazdy na nartach dla dzieci (od 29 stycznia do 2 lutego), będzie także karnawał na śniegu wraz z narciarskim torem przeszkód i zawodami „zjazd na byle czym” (3 lutego) oraz Mistrzostwa Miasta Bielska-Białej w slalomie równoległym o Puchar Dyrektora BBOSiR-u (10 lutego).
ak
Oceń artykuł:
36 53Komentarze 65
Tylko w reżimie tuska można zostać skazanym za walkę z korupcją i zostać aresztowanym mimo ułaskawienia przez Prezydenta RP. W tym czasie grodzki śmieje się sprawiedliwości w twarz.
A w mediach nawet lokalnych cenzura.
Mareczek i ksiądz zadowoleni.
kiedyś to się na Saharze jeździło - teraz nie wolno bo Natura 2000. Za to teraz można na Dębowiec wylewać kupę kasy aby dzieciaki na sankach pojeździły.
POdatnicy płacą, znajomi królika zarabiają na dzierżawach, na wodzie, na ciepłych POsadkach.
"O takem POlskem walczyłech" - Bolek
polewany wodą w obiegu zamkniętym (jak fontanna) i stok czynny cały rok i zarabia.
Skoro klimat się zmienia gdzie w efekcie zimy brak to konieczność na kolejne lata.
Teraz jest śmiech gdy refleks decydentów jak przed Wigilią , gdzie uruchomili gdy była już odwilż.
I mają chętnych cały rok na te 100m sztucznej pochylni, więc jest sens.

Klauzula informacyjna ›