W poniedziałek przy ul. Saperów w Bielsku-Białej doszło do kradzieży rozbójniczej. 32-latek został zatrzymany przez policjantów i jak się okazało kilka dni wcześniej też dokonał kradzieży w drogerii. Najbliższe miesiące spędzi w areszcie.

Wszystko działo się w noworoczny poniedzałek w jednym ze sklepów spożywczych na osiedlu Wojska Polskiego. Doszło tam do kradzieży rozbójniczej o wartości 145 zł. Podejrzanym jest 32-letni mieszkaniec Bielska-Białej. O tego typu kradzieży mówimy, gdy sprawca dokonując czynu zabronionego stosuje przemoc bądź grozi jej użyciem. Takie działanie podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

W toku dalszych działań operacyjnych policjanci ustalili, że mężczyzna podejrzany jest o to, że w dniu 23 grudnia ub. roku dokonał przywłaszczenia kosmetyków o łącznej wartości 1600 zł w jednej z drogerii. Tam również kradzieży dokonał z użyciem przemocy. Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej na wniosek prokuratury wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu 32-latka na okres trzech miesięcy.

bb