W budżecie państwa zabezpieczona została kwota ponad 42 mln zł na badania geologiczne związane z budową Beskidzkiej Drogi Integracyjnej. Na pieniądze czeka GDDKiA, która ogłosić przetarg w tej sprawie miała już w zeszłym roku.

Według planów, przetarg miał zostać rozpisany w trzecim kwartale 2023 roku. Inwestor postępowania nie rozpisał, bo nie miał otrzymał pieniędzy na ten cel. Temat budowy drogi ekspresowej z Bielska-Białej do Krakowa był wykorzystywany w kampanii parlamentarnej. Mirosław Suchoń przekonywał, że rząd PiS zawiódł ws. budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej. - Nie ma pieniędzy na badana geologiczne, bo ci panowie nie zrobili nic, by te pieniądze zabezpieczyć - mówił mając na myśli m.in. Grzegorza Pudę.

W czwartek poseł Suchoń poinformował, że w budżecie są pieniądze na badania geologiczne. - Wiem, jak ważne jest powstanie tej drogi, dlatego na ostatnim posiedzeniu Komisji Infrastruktury zwróciłem się do pana ministra z zapytaniem czy są zaplanowane środki w budżecie na badania geologiczne i dalsze prace przygotowawcze Beskidzkiej Drogi Integracyjnej - napisał szef sejmowej komisji infrastruktury.

- Na ten cel zabezpieczone zostały środki w wysokości 42,3 mln złotych - dodał poseł Suchon.

Jak się okazuje, radość jest przedwczesna. Wskazane środki, to tylko część budżetu niezbędnego do rozpisania przetargu. - Jesteśmy na etapie zabezpieczania całej kwoty - podaje GDDKiA w Krakowie.

bb

Na zdjęciu: węzeł S1, który docelowo łączyć będzie się z BDI, fot. GDDKiA