Murowany kandydat PiS rozpoczął kampanię? Dwie nowe twarze w walce o prezydenturę
Pierwsza niedziela kwietnia zdaje się przesądzonym terminem wyborów samorządowych. Końcem roku walkę o reelekcję z własnego komitetu zapowiedział obecny prezydent miasta Jarosław Klimaszewski. Jak na razie nie potwierdzono żadnego innego kandydata w walce o fotel prezydenta Bielska-Białej. W kuluarach mówi się jednak o mniej lub bardziej pewnych kandydatach. Twarz jednego z nich pojawiła się niedawno na tzw. „okrąglakach”. Konrad Łoś był gotowy wystartować już jesienią do Senatu, ale partia postawiła na Jana Chrząszcza. Teraz wydaje się murowanym kandydatem, choć PiS ma swoje problemy wśród radnych.
W bielskich strukturach PiS coraz głośniej mówi się o tym, że kontrkandydatem Jarosława Klimaszewskiego w nadchodzących wyborach będzie radny Konrad Łoś. 49-latek jest przewodniczącym klubu Prawa i Sprawiedliwości i, co często podkreśla, najbardziej aktywnym radnym tej kadencji - w chwili obecnej złożonych ma blisko 600 interpelacji, o ok. sto więcej niż drugi w kolejności Maksymilian Pryga.
Życzenia na tzw. okrąglakach
Konrad Łoś jest radnym od dwóch kadencji, ukończył prawo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, posiada tytuł doktora nauk prawnych i jest nauczycielem akademickim. Pracował jako urzędnik ZGM, a w latach 2011-2017 zajmował stanowisko przewodniczącego rady nadzorczej Spółdzielni „Strzecha”. Jesenią był gotów walczyć o mandat senatora, ale ostatecznie na liście PiS znalazł się Jan Chrząszcz.
Niedawno zdjęcia radnego Łosia z życzeniami świątecznymi pojawiły na słupach ogłoszeniowych rozmieszczonych na terenie miasta. Takie reklamy wykupywali raczej posłowie, często można było spotkać życzenia od Przemysława Drabka czy Mirosławy Nykiel, wśród radnych była to rzadkość. Z jednym może wyjątkiem, kiedy to radny Krzysztof Jazowy niedawno wykupił reklamy na autobusach MZK.
Konrad Łoś nie chce komentować sprawy. - Decyzje jeszcze nie zapadły. Wszystko jest w toku. Póki co, tylko prezydent Klimaszewski ogłosił swój start, pozostałe komitety też nie wskazują kandydatów - mówi. Listy do Rady Miejskiej też pozostają tajemnicą. - Trzeba poczekać na termin wyborów - dodaje szef klubu.
Przecieków nie potwierdza także poseł Przemysław Drabek, który w 2014 i 2018 roku walczył o prezydenturę w Bielsku-Białej. Gdyby jednak okazało się, że Konrad Łoś zostanie kontrkandydatem Jarosława Klimaszewskiego z ramienia PiS, ten ma jego pełne poparcie. - To świetna propozycja. Doktor prawa, jeden z najaktywniejszych radnych od wielu lat, doskonale zna miasto i jego problemy - wychwala.
Tylko dwóch radnych po reelekcję?
Według naszych źródeł, listy PiS do Rady Miejskej mogą być zaskakujące. Przejście na emeryturę zapowiadał wiceprzewodniczący Piotr Ryszka, najprawdopodobniej o mandat nie będą walczyć najstarsi radni - Barbara Waluś, Andrzej Gacek i Edward Kołek. Z kolei Marcin Litwin nie wstąpił do PiS, po tym jak opuścił Republikanów. Wiele wskazuje na to, że aż 5 z 7 obecnych radnych nie wystartuje z listy PiS. O ponowny mandat walczyć będzie tylko Łoś i Janusz Buzek, który od zeszłego roku należy do partii.
Kandydata na prezydenta Bielska-Białej z pewnością wystawi także drugi klub - Niezależni.BB. W rozmowie z portalem potwierdził to radny Tomasz Wawak. Nie chciał jedna uprzedzać pewnych faktów i nie przedstawił nazwiska kandydata. W tym przypadku w kuluarach od miesięcy mówi się, że kandydatką będzie Małgorzata Zarębska, a nie Janusz Okrzesik, który przegrywał w 2014 i 2018 roku. Radna odmawia komentarza i w rozmowie stwierdziła jedynie, że póki co niczego nie może ani potwierdzić, ani zaprzeczyć.
Adam Kanik, Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
31 91Komentarze 93
Par.ia zd.ajców jak zwykle na swoim poziomie czyli dno dna ...
Może twój .
Ta partia PiS żyje fikcją uważają, że nadal rządzą i mają swoją dyktatorską kontrolę nad mediami, urzędami, komisjami Kaczyński, Morawiecki, Błaszczak, Macierewicz nadal żyją w swojej mydlanej bańce

Klauzula informacyjna ›