Autobus z sąsiedniej gminy jedzie już pełny. Za kilka dni problem będzie rozwiązany
Od wtorku zwiększona zostanie liczba kursów autobusów linii nr 2. Dzięki temu rozwiązany ma zostać problem ich przepełnienia. - W godzinach szczytu nie da się wsiąść do autobusów - mówił przewodniczący Rady Osiedla Mikuszowice Krakowskie.
Problem w trakcie grudniowych obrad Rady Miejskiej poruszył Andrzej Kubica, który mówił, że Mikuszowice Krakowskie są skomunikowane z centrum miasta przez linię nr 2. Autobusy, które jeżdżą do Wilkowic, wracają w godzinach szczytu wypełnione mieszkańcami sąsiedniej gminy i wielokrotnie zdarza się, że mieszkańcy Mikuszowic, szczególnie młodzież jadąca do szkoły, nie jest w stanie wsiąść do pojazdu.
- Zgłaszaliśmy ten problem w połowie roku, do tej chwili nie ma żadnego rozwiązania. Mieszkańcy są niezadowoleni, problem powtarza się popołudniu, gdy ludzie wracają z pracy. Już na przystanku przy Prezydencie autobusy są wypełnione i ciężko do nich wsiąść - mówił przewodniczący Kubica.
Do problemu odniósł się wiceprezydent Przemysław Kamiński. - To większy temat, bo na państwa wniosek zlikwidowaliśmy linię nr 9 (od 2 września - red.), która też dowoziła mieszkańców. A był tam prozaiczny powód, by zlikwidować zajezdnię i uruchomić parking obok domu kultury - wyjaśniał.
Miasto w porozumienu z wójtem gminy Wilkowice zdecydowało się zwiekszyc liczbę kursów z 38 do 44. Od 2 stycznia autobusy linii kursować będą co 40 minut, a nie co godzinę i problem ma zostać rozwiązany.
bb
Oceń artykuł:
53 21Komentarze 62
-Nie, ale i tak przepełniony jedzie...
Z tego co pamiętam, jak chodziłem do szkoły w BB na 2 jeździły przeguby. Ale to było co najmniej 20lat temu.
Dadanie kursu,to nie to samo.....przepustowość. Skoro taki problem, dać przegubowca.
A do Komunikacji Beskidzkiej dokładają się gminy. Tylko ten dworzec w Bielsku straszy.....
No najlepiej zwalić na kogoś. Linia 9 była linią nierentowną szczególne na odcinku Mikuszowice-Piekarska, no ale wraz z likwidacją 9 mieszkańcom Mikuszowic nie dano nic wzamian np zwiększenie częstotoliwości na 2. O ile kwestia zwiększenia częstotliwości wiąże sie dodatkowymi kosztami, to jakim problemem by było póścić przynajmniej 1 autobus przegubowy na linię 2 ? Bo ja nie widzę potrzeby aby wszystkie kursy na linii 3 były obsługiwane przegubowcami. Nie wspomne że puszczenie przegubowca na 3 po 21 gdzie liczba pasażerów =5 jest marnotrastwem. Linię 2 i 3 w szczycie obsługuje 5 autobusów więc nie widzę problemów aby na 3 kursowały 4 przeguby i 1 12 metrowy i to samo na 2.
Aglomeracja! Śmiech. To miastu powinno zależeć na zwiększeniu ilości kursów. Naturalną koleją rzeczy jest przyłączenie Wilkowic do BB podobnie jak kiedyś Kamienicy czy części Jaworza. Z jednym autobusem co 40 minut Wilkowice to nadal jest wieś, a BB to powiatowe miasteczko, a nie jakaś wyimaginowana aglomeracja.
Do Wilkowic powinny jeździć dwie albo trzy linie, Jedna żywiecką druga Bystrzańską.
Linia numer 9 to był relikt z czasów jak miasto się kończyło za Lotniskiem, a Stalownik było wiejskie sanatorium.
Obecnie linia 24 mogłaby jeździć do Bystrej/ Wilkowic/ Mesznej, a nie kończyć na pętli sprzed 50lat.
Autobus z podmiejskiej gminy co 60 minut to jest komunikacja na miarę naszych ambicji?
Przepraszam, od 2 stycznia będzie co 40 min.
Po godzie 14 w dalszym ciagu jedzie jeden autobus do Wilkowic Gornych notorycznie spozniony i przepełniony !!

Klauzula informacyjna ›