Miejska zieleń podzielona na osiem części. Szereg wymagań przed wykonawcami
Ratusz ogłosił duży przetarg na pielęgnację oraz utrzymanie parków, zieleńców i skwerów. To ponad 70 hektarów zieleni w różnych dzielnicach miasta, postępowanie podzielono na osiem części. W warunkach znalazł się szereg wymogów.
Przed świętami opublikowany został przetarg na wykonanie usługi w zakresie konserwacji, pielęgnacji i utrzymania parków, zieleńców i skwerów na terenie miasta Bielska-Białej. Zadanie podzielono na osiem części - Komorowice i Hałcnów, Stare Bielsko i Wapienicę, centrum, rejony ulic Słowackiego, Grunwaldzkiej i Sobieskiego, Straconkę, Kamienicę i Aleksandrowice oraz Olszówkę i Śródmieście.
Zamawiający ograniczył liczbę terenów, na które może aplikować jeden wykonawca maksymalnie do trzech. Oznacza to, że o zieleń w mieście będą dbały różne firmy. Łącznie mowa o ponad 70 ha gruntów. Usługa rozpocząć ma się 1 marca, a umowa obowiązywać do końca roku. Wykonanie polega na usuwaniu wszelkich zanieczyszczeń z alejek, trawników, kwietników, rabat, boisk, nawierzchni wokół ławek, koszy, lamp i innych elementów (w szczególności zbieranie drobnych śmieci - kapsli czy niedopałków papierosów ).
Konieczna będzie kontrola drzewostanu na utrzymywanym terenie i interwencyjne usuwanie nadłamanych konarów i gałęzi. Wykonawcy zajmą się też usuwaniem trawy i chwastów z nawierzchni i obrzeży alejek, schodów i rabat, wycinką samosiejek, dzikich odrostów drzew i krzewów oraz azjatyckich gatunków rdestów. Trawniki mają być koszone 1-2 razy w roku, a wysokość trawy nie powinna przekraczać 12 cm. Regularnie opróżniane mają być kosze na śmieci oraz uzupełnianie woreczki na psie odchody.
Minimum jednokrotnie w nadchodzącym sezonie pomalowane mają zostać ławki i inne elementy małej architektury, które mają być też myte i naprawiane na bieżąco. Pielęgnowane mają być również żywopłoty, rabaty i krzewy. Pielęgnacja rozumiana jest tutaj jako kompleksowa, łącznie z przycinaniem w czasie wegetacji jak i opryskami zapobiegającymi chorobom. Jesienią grabione będą liście, a zimą zrzucany śnieg. Ponadto wykonawcy zobowiązani będą do wykonania obsady letniej w połowie maja przyszłego roku.
ak
Oceń artykuł:
45 2Komentarze 28
Przy koszeniu 2x do roku trawa spokojnie może mieć i pół metra.
Osobiście wolę trawę wysoką i kwietną.
Proponuje więcej krzewów (wys 0.5 - 1m)
To cześć Pisarzowic
Buhahaha
Jest tylko jedna firma rodzinnie powiązana z ratuszem.
Od dawna piszę miasto powinno w każdej dzielnicy,osiedlu mieć dwu osobową ekipę serwisowo sprzątającą opłacaną przez miasto.Koszenie,przegląd placów zabaw,odśnieżanie i sypanie.Wystarczy kosiarka z napędem i kosiarko traktorek z pługiem,szczotką obrotową i posypywarką.jest wielu chętnych młodych emerytów na dorobienie... a co z pracami społecznymi? Wleczenie zmiatki to nie praca społeczna a widzę to tak w mieście...wleką się i co 10 śmieć podnoszą...Co do samych roślin w parkach mamy coś takiego jak zieleń miejska...ogrodnik miejski...widzicie aby w parkach u nas było mnóstwo różnych krzewów ,kwiatów? Bo ja nie...widzicie aby pasy drogowe zieleni były wysypane korą,żwirem
,miały zimozielone rośliny posadzone np.Bystrzańska,Andersa,Komorowskiego,skrzyżowania z ,,trawą,, jak Michałowicza a PCK ,Krakowska/Żywiecka ,Kolista itd.

Klauzula informacyjna ›