Niepełnosprawne osoby mieszkające w Bielsku-Białej chciałby korzystać z faktu, że miasto leży u podnóża Beskidów. Interpelację ws. udostępnienia gór osobom niepełnosprawnym złożył radny Roman Matyja. Pada pomysł, by miasto przygotowało wypożyczalnie sprzętu do jazdy górskimi szlakami dla osób niepełnosprawnych.

Na przełomie września i października Nadleśnictwo Bielsko wyremontowało drogę prowadzącą z górnej stacji kolei linowej do schroniska na Szyndzielnię. Wyrównanie nawierzchni wykonane zostało na wniosek osób niepełnosprawnych. Mocno wymyta droga nie ułatwiała im poruszania się po szlaku.

Teraz w podobnej sprawie interpelację złożył Roman Matyja. Radny zauważa, że osoby niepełnosprawne nie mogą korzystać z uroków życia w Bielsku-Białej. - Rozmawiałem w środowiskach osób niewidzących, niedowidzących, niesłyszących i niepełnosprawnych ruchowo. Wszyscy czekają na popozycje ze strony miasta na program udostępnienia gór dla tych środowisk - pisze radny klubu Jarosława Klimaszewskiego.

Pojawiła się propozycja, by miasto za pośrednictwem spółki ZIAD uruchomiło wypożyczalnie sprzętu, który służy do jazdy górskim szlakami osobom niepełnosprawnym. - Być może miasto powinno zorganizować konkurs - sugeruje radny Matyja. - Pomysły zawsze się znajdą, a zainteresowanych korzystaniem z uroków naszych gór nie zabraknie - dodaje. Środki na ten cel mogłyby pochodzić z PFRON-u.

Zgodnie z przepisami, prezydent miasta ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację.

bb