Wierni bronili odwołanego księdza. Watykan potwierdził decyzję biskupa
Decyzja biskupa Romana Pindla o odwołaniu ks. Przemysława Sawy ze stanowiska dyrektora SECiM w Bielsku-Białej była słuszna. Potwierdził ją Watykan, ale nie ujawnił jej powodów. W obronie byłego dyrektora stanęli wierni, którzy początkiem roku kwestionowali fakt powołania nowego zwierzchnika kościelnej organizacji.
Szkoła Ewangelizacji Cyryl i Metody działa przy ul. św. Pawła w Bielsku-Białej. Organizacja współpracuje z dieceezją bielsko-żywiecką, jej wspólnotę tworzą ludzie dorośli - studenci, osoby pracujące, małżeństwa, a także osoby starze. Stowarzyszenie prowadzi m.in. kursy i rekolekcje, członkowie medytują, zgłębiają Biblię, mają własny zespół muzyczny. Spotykają się nie tylko w kościele, ale także w domach.
Ponad rok temu decyzją bp. Romana Pindla ze stanowiska dyrektora odwołany został ks. Przemysław Sawa z Czechowic-Dziedzic - doktor teologii, egzorcysta, który funkcję pełnił od samego początku istnienia organizacji. Kapłan w przeszłości zasłynął publikując listę niebezpieczeństw popkultury jakie czyhają na wiernych. Wśród nich seria przygód o Harrym Potterze czy bajka o Wojowiczych Żółwiach Ninja.
Decyzja o odwołaniu dyrektora Sawy nie spodobała się wiernym, którzy stanęli w obronie ks. Sawy i kwestionowali fakt powołania nowego zwierzchnika organizacji. Sprawa trafiła do Watykanu. Stolica Apostolska wydała teraz dekret potwierdzający decyzję biskupa z 9 lutego 2022 roku, który odwołał ks. Sawę z funkcji dyrektora Stowarzyszenia Szkoła Ewangelizacji Cyryl i Metody w Bielsku-Białej.
- Dykasteria potwierdziła także, że powody, dla których biskup podjął taką decyzję były słuszne. W związku z tym od 9 lutego 2022 roku ks. Przemysław Sawa nie jest dyrektorem SECiM. Nowym dyrektorem SECiM zostaje ks. Przemysław Guzior - brzmi komunikat opublikowany przez diecezję bielsko-żywiecką.
bb
Zdjęcie: Szkoła Ewangelizacji Cyryl i Metody - SECiM
Oceń artykuł:
59 41Komentarze 60
Idiotyczne jest to całe zawoalowanie powodów decyzji biskupa/Watykanu, skoro tyle się mówi o tym, że księża są z ludu i dla ludu, a jak przychodzi co do czego, to traktuje się wiernych jak stado bezmózgich baranów, którzy mają tylko przyjmować posłusznie decyzje władzy kościelnej. Przecież wierni mają prawo pytać i krytycznie analizować udzielone odpowiedzi. To się nazywa partnerstwo i transparentność, by nie przywoływać kolejnych wartości, oczywiście, których większość wiernych (choćby do nich się odwołując) nie znajduje w Kościele Katolickim w Polsce (in.wygląda syt.w in.kościołach partykularnych).
Wspominacie coś (komentujący o nickach: "Były członek SCiM" oraz "Alek") o udzielnym księstwie ks.P.Sawy, napiszcie coś więcej, chociaż to powinna być najpierw rola dziennikarzy...Bez sensu są takie domysły, niejasności, czy robienie tajemnicy!
A co do ks.M.Szewieczka - widzę, że www Drachmy nadal działa - ma ktoś jakiekolwiek info nt.tego, co napisał komentujący o nicku "Ryba psuje się od głowy"?
I moja prośba do dziennikarzy - nie ma w B-B żadnego, prowadzącego cokolwiek na kształt dziennikarstwa śledczego? Często powstają artykuły, które jedynie przytaczają informacje podane do przekazania dalej i tyle - żadnego pogłębienia w rodzaju: czy to rzeczywiście prawda, dlaczego, co w związku z tym, co dalej, jakie są tego konsekwencje, co o tym sądzą ludzie etc.
Skąd wiadomo, że płakał? Na podstawie treści Pisma Świętego nie można wysnuć wniosku, że Bóg płacze w takich okolicznościach.
Sama to sobie wymyśliłaś? Dodawanie zasad wiary na podstawie własnego widzimisię jest grzechem,
Wiernym brakuje pokory.
Nie musi zniżać sie do takich sztuczek, by to zbadać.
Dominikanin Paweł Gużyński to są dla mnie dzisiejsze autorytety kościoła, chociaż od dawna nie uczęszczam i nie praktykuje, ale te dwie osoby uważam za godne zaufania . Próbują naprawić tą kościelną patologie, którą zatruł PiSowski elektorat , Rydzyk , biskupia i księża pedofilia .
Przestrzegajcie prawa i jak chcecie 10 przykazań.
Myślicie, ze klechy są lepsze od was, są bliżej Boga?
Nic bardziej mylnego.
Nie dajcie się miernotom zaszufladkować, żyjcie własnym życiem, macie tylko jedno.
Jak to mówią - lepiej późno niż wcale
Pan Sawa bardzo często mówił o posłuszeństwie
Teraz ma okazję pokazać posłuszeństwo swoim przełożonym
SECiM niestety nie był zdrowa wspólnota
Panował tam swoisty kult jednostki Pana Sawy

Klauzula informacyjna ›