Kilka lat temu zakończono remont ul. Zapora w Wapienicy i w kolejnych latach planowano instalować tam kolejne elementy uspokojenia ruchu. Mieszkańcy skarżą się, że brak infrastruktury zwiększa niebezpieczeństwo. O sprawę upomniał się radny Konrad Łoś. Z odpowiedzi włodarzy wynika, że nic z tego nie będzie.

Radny złożył interpelację w której domagał się przedłożenie informacji na temat aktualnego stanu realizacji zadania obejmującego montaż elementów uspokojenia ruchu na ul. Zapora w Bielsku-Białej i ostatecznego terminu zakończenia przedmiotowych prac. Chodzi o to, że lata temu obiecano wyniesione skrzyżowanie, w zeszłym roku środki na jego budowę miały znaleźć się w budżecie, ale tak się nie stało.

- Omawiane zadanie zostało zgłoszone przeze mnie pod koniec 2018 roku. Jego realizacja została rozłożona w czasie na wiele kolejnych lat i wykonywana etapami. W odpowiedzi na jedno z moich wystąpień zostałem poinformowany, iż Miejski Zarząd Dróg w ramach budżetu na 2022 rok zaplanuje środki finansowe na realizację wyniesionej tarczy skrzyżowania ulicy Zapora z ulicą Kopytko - pisze radny w interpelacji.

- O potrzebę wybudowania tarczy w tym rejonie i tym samym zakończenie inwestycji proszą mieszkańcy argumentując taką potrzebę tym, iż jadąc od pętli autobusowej linii 16 w kierunku centrum Wapienicy samochody poruszają się często z nadmierną prędkością. Konieczne jest dokończenie inwestycji poprzez dobudowę dużej wyniesionej tarczy zwiększającej bezpieczeństwo uczestników ruchu - dodaje.

Zastępca prezydenta miasta Przemysław Kamiński przekazał radnemu, że MZD nie udało się pozyskać środków finansowych na realizację przedmiotowej inwestycji w ani w 2023 roku ani wcześniej.

- W związku z trudną sytuacją miasta oraz mając na uwadze fakt, że ul. Zapora została już kompleksowo wyposażona dodatkowymi elementami bezpieczeństwa ruchu nie widzę uzasadnienia do podejmowania dalszych starań mających na celu realizację wyniesionego skrzyżowania - brzmi odpowiedź.

ak