Kierowcę oślepiło słońce. Potrącona kobieta z obrażeniami głowy trafiła do szpitala
Do szpitala na badania trafiła 54-latka z urazem głowy, która została potrącona przez samochód osobowy w Lipniku. Sprawcą okazał się 23-letni kierowca, którego miało oślepić słońce. Szczegółowe okoliczności zdarzenia ustala policja.
Do potrącenia doszło ok. godz. 15.00 na wysokości skrzyżowania ul. Lipnickiej ze Skowronków w Bielsku-Białej. 23-letni kierowca na przejściu dla pieszych potrącił 54-letnią kobietę, która przechodziła przez jezdnię. Piesza przewróciła się i doznała urazu głowy. Na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego, który udzielił pomocy kobiecie. Poszkodowana została przewieziona do szpitala na badania.
Młody kierowca tłumaczył policjantom, że oślepiło go słońce. Według wstępnych ustaleń, 23-latek jest sprawcą zdarzenia drogowego, ponieważ nie zachował należytej ostrożności. Po ustaleniu obrażeń pieszej nastąpi dalsza kwalifikacja zdarzenia od której zależeć będzie postępowanie wobec kierowcy.
bb
Artykuł wyświetlono 4302 razy.
Oceń artykuł:
8 12
Średnia ocena 2.6/5 dla "Kierowcę oślepiło słońce. Potrącona kobieta z obrażeniami głowy trafiła do szpitala" bazuje na 20 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 25
hmm
23 latek??? A Unia chce wprowadzić cykliczne badania kierowców po sześćdziesiątce...
Bielszczanka
Zacznijmy od tego, że w lipniku powinny być progi zwalniające - mało tu dzieci, osób starszych? Nie każdy jest w stanie odskoczyć kiedy jakiś taran ni stąd ni zowąd wjeżdza rozpędzony w strefę, gdzie wszędzie są miejsca dla pieszych, a tu takich niemało...
RazPutin
Czy gdziekolwiek uczą podstawowej zasady:Jeżeli ty widzisz to ciebie nie widzą.
A powinni wkładać do głowy codziennie razem z poranną modlitwą (niepraktykującym dwa razy)
Pani wie kto
Szybkiego powrotu do zdrowia życzymy Niech Pani szybko do Nas wraca
Mesa
Kierowca jak widzi przejscie ma zachowac ostrożnośc, obojętnie czy świeci słońce czy pada deszcz , a jak jedzie jak wariat to takie sa skutki
Mesa
Olo, głupek za kierownicą może jechać 30 km/godz. jak nie bedzie widział przejscia i ludzi na pasach to bedzie wypadek
Olo
Masz w ogole prawo jazdy, zrobiłeś choć 50km za kierownicą?
Bielszczanin
Faktycznie ostatnio słońce może oślepiać, ale czy na pewno dzisiaj o 15tej świeciło? Jednak będę powtarzał jak mantrę, piesi muszą więcej uważać! Bo mógłbym spokojnie kilka przykładów wchodzenia na przejście bez patrzenia się pieszych na to czy coś jest na drodze wysyłać na policję..szkoda tylko, że nikogo nie ukażą..błagam piesi- popatrzcie się chociaż trochę, a nie jak taran. To widać, że macie w dupie czy ktoś zahamuje czy nie...przykre to ale tak jest..
RazPutin
Ile razy już miałem, że jadąc bardzo wolno o mało nie potraciłem pieszego na przejściu?Dużo.
Idzie prosto ,chodnikiem i NAGLE nie patrząc skręca na przejscie.
Piesi czasami zachowują się tak jak gdyby sam fakt że niby maja pierwszeństwo (czy naprawde zawsze) mniej ich bolało w razie wypadku.
Rotong
Można się zgodzić bo słońce teraz nisko jest na horyzoncie, niewiele widać ,dobrze ktoś napisał ,przechodz wtedy kiedy jesteś pewny że kierowca cie widzi
Gumiś
Mam nadzieję że kierowca poniesie odpowiedzialność bo to przejście dla pieszych i rejon szkoły a poszkodowanej szybkiego powrotu do zdrowia.
Drwal1212
Głupie pit...nie !!!Jak oślepiło mnie słońce, nic nie widzę, to nie jadę - proste.
RazPutin
Tylko ten za tobą też oślepiony nie widzi, że sie zatrzymałeś i jedzie dalej.
Karolka
Nie winię kobiety, ale w takich sytuacjach jest 2 uczestników i jeżeli jeden zawiedzie to drugi może zareagować. Nikogo nie obwiniam.
Aaaa
Karolka, Ty też możesz kiedyś być poszkodowana, nie wyżywaj się na kobiecie. A facet mógłby się upewnić, że może jechać. Oślepi go słońce i wjedzie do rowu lub w drzewo. Nie widzisz, nie tedziesz, tu nie chodzi tylko o pieszych.
Karolka
Jak przechodzę przez ulicę to upewniam się, że kierowca mnie widzi. Nie idę jak ciele, bo nikt mi zdrowia nie zwróci jak o to nie zadbam.
Doqueverstebh
Niestety, ale to zrobiły przepisy drogowe, które ostatnio obowiązują wobec pieszych
Aaaaaa
Jeśli ktoś nie widzi, to nie powinien jechać. Jak kierowcę oślepia słońce, to może wjechać do rowu, w drzewo, w inne auto, wypaść z zakrętu. To naprawdę nie jest kwestia przepisów dotyczących pieszych.
dd11
@ Gucio - generalnie sam przepis nie jest może zły ale po pierwsze pieszych nieraz ponosi wyobraźnia i wydaje się że są zwolnieni z obowiązku obserwowania przejścia i jego okolicy. A po drugie kilka razy mi się zdażyło przejechać przez pasy (jechając 30-40 km) bo nie zawsze wiadomo jaki jest jego zamiar pieszego. Zasada ograniczonego zaufania dotyczy każdego uczestnika ruchu. Pieszy w tym wypadku też jest uczestnikiem. I nieważne że dostał prawo uprzywilejowania.

Klauzula informacyjna ›