To już bielska tradycja. Po raz 16. w okresie przedświątecznym ulicami Bielska-Białej przejechały Moto Mikołaje. Tradycyjnie motocyklistki zbierali środki dla podopiecznych Domu Dziecka w Cygańskim Lesie. Mikołajem mógł zostać każdy.

Moto Mikołaje od 2008 roku angażują się pomoc wychowankom placówki Opiekuńczo-Wychowawczej przy ul. Pocztowej w Bielsku- Białej. Zaczęło się od grupy entuzjastów, którzy doprowadzili do tego, że dziś to formalne stowarzyszenie, które w sposób zorganizowany działa na rzecz pomocy dzieciom. Ponownie było i w ten weekend. Mikołaje na motorach już po raz szesnasty przejechali przez ulice Bielska-Białej.

- Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli, co roku Dom Dziecka zaopatrujemy w ubrania, pieluchy, przybory szkolne, pomoce dydaktyczne. Finansujemy wycieczki edukacyjne, zimowiska na nartach czy wakacyjne wyjazdy - podają Moto Mikołaje. Ich działalność można wspierać przekazując 1,5 proc. podatku.

W tym roku w akcję zaangażowanych było ponad 150 osób, które kwestowały do skarbonek w 25 miejscach miasta. Podsumowanie akcji nastąpi 13 grudnia. Wtedy dowiemy się, ile w tym roku udało się zebrać.

bb

Zdjęcia: Urząd Miejski w Bielsku-Białej/Paweł Sowa