Szpitale w regionie wprowadzają ograniczenia w odwiedzinach pacjentów z powodów epidemiologicznych. Ograniczenia obowiązują m.in. w Szpitalu Kolejowym w Wilkowicach-Bystrej, ale kolejne placówki wprowadzają ograniczenia. Z kolei bielski sanepid donosi o dwukrotnym wzroście zakażeń koronawirusem.

W ostatnich tygodniach utrzymuje się wzrostowy trend zakażeń koronawiusem. Co prawda spora część społeczeństwa nabyła odporność, a obecna mutacja wirusa zdaje się mniej zjadliwa, to jednak zagrożenie nie zniknęło całkowicie. W związku z rosnącą liczbą zakażeń szpitale wprowadzają ograniczenia.

Z początkiem grudnia w Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Bystrej znajpierw ograniczono, a później całkowicie wstrzymano odwiedziny pacjentów hospitalizowanych na oddziale chirurgii klatki piersiowej i nowotworów. Z kolei już w połowie listopada na oddziale rehabilitacyjnym Szpitala Śląskiego w Cieszynie zaczęły obowiązywać maseczki. Od tygodnia w Szpitalu Kolejowym w Wilkowicach-Bystrej nie można odwiedzać pacjentów pulmonologicznych oraz wprowadzono ograniczenia na pozostałych oddziałach.

Na ten moment nie ma informacji, aby podobne ograniczenia planowano wprowadzić na oddziałach w Beskidzkim Centrum Onkologii-Szpitalu Miejskim oraz Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej.

Sanepid w Bielsku-Białej informuje, że w w czwartym tygodniu listopada, w porównaniu do trzeciego, liczba zakażeń wzrosła dwukrotnie. Statystyki mogą być niemiarodajne, ponieważ wiele osób się nie testuje, albo robi to w domu. Jarosław Rutkiewicz, Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku-Białej uważa, że w ubiegłym tygodniu rzeczywistych zakażeń koronawirusem na naszym terenie mogło być nawet 800.

- W związku ze zwiększoną liczbą zakażeń wprowadzanie ograniczeń w szpitalach jest właściwym postępowaniem. Mamy do czynienia ze spadkiem temperatury i większą intensywnością infekcji wirusowych. Jest to oczywiste zjawisko w okresie jesienno-zimowym, jednakże należy wykazać się racjonalnym podejściem i nie narażać innych, szczególnie osób z obniżoną odpornością - mówi.

Patrząc na statystyki widzimy że we wrześniu przypadków zachorowań było 79, a w sierpniu 36. W październiku zgłoszono 202 przypadki, z kolei w listopadzie 530. Wydaje się dużo, ale przykładowo w marcu było ich 1426. Jeśli chodzi zaś o przypadki śmiertelne, w listopadzie i październiku z powodu koronawiusa zmarły dwie osoby w naszym regionie. Od maja do września przypadków śmiertelnych nie odnotowano.

ak