Bielszczanin wygrał prestiżowy Konkurs im. Chopina! To drugi taki sukces z rzędu - foto
Eryk Parchański z Bielska-Białej został laureatem 52. Ogólnopolskiego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina! Rok temu ten prestiżowy konkurs wygrał inny bielszczanin - Mateusz Dubiel. Wszyscy liczą, że o obu pianistach usłyszy cały świat podczas międzynarodowej odsłony Konkursu Chopinowskiego w 2025 roku.
- Z ogromną ekscytacją przyjąłem tę wygraną. Jestem też zaskoczony tym, że drugiego miejsca nie przyznano, ale może zdecydował o tym system punktacji - o werdykcie jury mówi nam Eryk Parchański. Jest uradowany i usatysfakcjonowany. - To piękne uczucie, gdy docenia się całą pracę i ilość poświęcanych na nią codziennie godzin - od tak wielu lat - podkreśla laureat w rozmowie z naszą redakcją.
Dwa dni temu zakończyły się przesłuchania finałowe 52. Ogólnopolskiego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Jury pod przewodnictwem prof. Piotra Palecznego przyznało pierwszą nagrodę Erykowi Parchańskiemu. Drugiej nie wręczono, na trzecim miejscu znalazła się Julia Łozowska, na czwartym - Marianna Sereda i Bartosz Skłodowski, a na piątym - Michał Oleszak i Natalia Zaleska.
W niedzielę w sali koncertowej Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie odbył się koncert laureatów. Eryk Parchański z towarzyszeniem Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus im. Jerzego Semkowa pod dyrekcją Marka Mosia wykonał Koncert fortepianowy e-moll Fryderyka Chopina. - Koncert laureatów był wielkim przeżyciem. Grałem ze wspaniałą orkiestrą i jeszcze lepszym dyrygentem - bardzo wyrozumiałym i współpracującym. W tej szczególnej chwili towarzyszyli mi nie tylko znajomi, ale i rodzice - opowiada.

Zwycięstwo Eryka Parchańskiego dla mieszkańców Bielska-Białej jest tym większym powodem do dumy, że rok temu konkurs także wygrał bielszczanin - Mateusz Dubiel. W Bielsku-Białej mieszka, i występuje, ponadto Grzegorz Niemczuk, który był zwycięzcą 40. edycji prestiżowego konkursu w 2010 roku.
- Znamy się z Mateuszem Dubielem. Cieszy mnie to, że z Bielska-Białej pochodzą zdolni i wybitni muzycy, nie tylko klasyczni. Możemy mieć satysfakcję, że miasto tak się rozwija na tym polu. Raduje mnie też to, że reprezentuję nie tylko Bielsko-Białą, ale i Kielce, gdzie kończyłem szkołę muzyczną. Choć obecnie mieszkam w Katowicach, to z Bielskiem-Białą i Kielcami łączy mnie najwięcej - mówi pianista.
Eryk Parchański, podobnie jak Matusz Dubiel, myśli o spróbowaniu swych sił w międzynarodowej odsłonie Konkursu Chopinowskiego w 2025 roku. 21-latek ma już za sobą liczne sukcesy w konkursach pianistycznych. Oddawanie się pod ocenę jury nie tylko go nie deprymuje, ale uskrzydla. Po prostu skupia się na grze. - Bardzo lubię koncertować i cieszą mnie reakcje publiczności. Podczas konkursów różnica jest taka, że jest się słuchanym przez znawców, którzy docenią nawet najmniejszy szczegół, nad którym się pieczołowicie pracuje. Staram się mieć więc do konkursów takie pozytywne podejście - przybliża pianista.

Eryk Parchański urodził się w 2002 roku w Bielsku-Białej, jest studentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach w klasie fortepianu Wojciecha Świtały. Edukację muzyczną rozpoczynał w bielskim ZPSM im. S. Moniuszki, a jest absolwentem ZPSM im. L. Różyckiego w Kielcach.
Jest laureatem wielu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów. Trzykrotnie został stypendystą ministra kultury za osiągnięcia artystyczne. W październiku bielszczanie mogli wziąć udział w recitalu Eryka Parchańskiego w Domu Kultury Olszówka. I byli oczarowani talentem pianisty. Kolejnych koncertów w Bielsku-Białej na razie nie ma w kalendarzu. Jednak - jak zapewnia - jest otwarty na zaproszenia instytucji kultury. - Z przyjemnością wystąpię po raz kolejny w rodzinnym mieście - deklaruje.
Marcin Kałuski
Zdjęcia: B. Barczyk, NIFC
Oceń artykuł:
51 5Komentarze 9
Ha ha ha ha !
Wcześniej Mateusz!! Ogromne brawa !!..znam obu i wiem,że wielki talent + ciężka praca dały ten efekt❤️

Klauzula informacyjna ›