Od rana na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej trwa odśnieżanie murawy przed dzisiejszym spotkaniem Podbeskidzia z Motorem Lublin. Po rozmowach delegata wraz z sędzią głównym oraz przedstawicielami drużyn podjęto decyzją o odwołaniu meczu.

Jeszcze przed południem wydawało się, że mecz normalnie się odbędzie. Na murawie zalegała niewielka warstwa śniegu, ale cały czas aktywne było podgrzewanie płyty boiska, a pracownicy BBSOiR intensywnie pracowali, by obiekt był gotowy do spotkania. Prognozy też były dobre, opady w regionie ustępują.

Początek dzisiejszego spotkania Podbeskidzia z Motorem Lublin zaplanowany był o godz. 15.00. Już dwie godziny przed spotkaniem na murawie pojawili się sędziowe z przedstawicielami drużyn i przez kilkadziesiąt minut trwała dyskusja w sprawie rozegrania spotkania. Ostatecznie mecz został odwołany.

Murawa została odśnieżona, wyglądała dobrze, ale boisko po opadach śniegu jest nasiąknięte wodą i bardzo grząskie. Taka sytuacja zagraża zdrowiu zawodników i z tego powodu do meczu dziś nie dojdzie.

- Nasza drużyna była gotowa do gry. Rywal optował za przełożeniem i ostatecznie decyzją delegata PZPN oraz sędziego spotkanie dziś się nie odbędzie - napisał w mediach społecznościowych Motor Lublin.

bak

Zdjęcie: Motor Lublin Twitter