Tauron Ciepło chce wybudować farmę fotowoltaiczną w centrum Bielska-Białej. Potężna działka obok elektrociepłowni czeka niezagospodarowana odkąd wyburzono nieczynne zabudowania. Spółka złożyła wniosek o pozwolenie na budowę i planuje pozyskać dofinansowanie z NFOŚiGW. Farma składająca się z blisko 5,5 tys. paneli połączona zostanie z blokiem węglowym i będzie miała moc do 3,6 MW. Jej wykonawca zostanie wyłoniony wiosną 2024 roku, szacowany koszt to 12,5 mln zł.

Wniosek wpłynął do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej pod koniec października. Złożyła go spółka Tauron Ciepło, czyli właściciel elektrociepłowni. Z treści wnioski dowiadujemy się, że planowana farma fotowoltaiczna ma mieć moc do 3,6 MW wraz z nią powstanie niezbędna infrastruktura. Generowana przez nią „zielona energia” będzie wykorzystywany przez Zakład Wytwarzania Bielsko-Biała EC1.

Teren czeka od momentu rozbiórki

Instalacja powstanie na ponad 3-hektarowej działce, która czeka na zagospodarowanie po wyburzeniu nieczynnych obiektów elektrociepłowni. Rozbiórka rozpoczęła się w połowie 2019 roku i trwała dwa lata. Wyburzone zostały łącznie 32 nieczynne budynki elektrociepłowni, wśród nich m.in. dwa górujące nad miastem kominy o wysokości 160 i 120 metrów, z których wcześniej gmina musiała usunąć nadajniki sieci szerokopasmowej. Wyburzone zostały także dawne budynki chłodni kominowej, kotłowni czy maszynowni.

Gdy prace rozbiórkowe dobiegały końca Tauron Zielona Energia - inna spółka wchodząca w skład grupy - wystąpiła o wydanie decyzji środowiskowej na budowę farmy fotowoltaicznej, która jest podstawą złożonego kilkanaście dni temu wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. Zgodnie z wydaną decyzją, powierzchnia pod farmę fotowoltaiczną będzie nie mniejsza niż 1 ha, ale nie przekroczy 3,4 ha (działka ma ok. 3,8 ha).

Inwestycja będzie się składać z paneli fotowoltaicznych, które zostaną zainstalowane na konstrukcjach wbijanych do gruntu. Ogniwa skierowane zostaną pod kątem w kierunku południowym, by uzyskać najwyższą sprawność. Konieczne jest wykonanie infrastruktury elektroenergetycznej wraz z niezbędnymi urządzeniami i instalacjami, w tym budowa dróg wewnętrznych, infrastruktury naziemnej i podziemnej, linii kablowej, przyłącza do sieci krajowej, rozdzielnic, transformatorów i inwerterów (falowników).

Pozyskają dofinansowanie na farmę

Całość będzie ogrodzona oraz monitorowana. Zdaniem urzędników, którzy wydawali decyzję środowiskową, inwestycja nie będzie zarówno pośrednio, jak i bezpośrednio oddziaływać negatywnie na środowisko i mieszkańców miasta. W decyzji środowiskowej znalazł się również fragment, że hałas generowany przez inwertery nie spowoduje przekroczeń dopuszczalnego poziomu, a na etapie eksploatacji, poza robotami montażowymi, obsługa elektrowni słonecznej będzie odbywała się bez udziału ludzi.

W związku ze złożonym wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę zwróciliśmy się do spółki Tauron Ciepło. Prosiliśmy o szczegóły planowanej inwestycji w centrum Bielska-Białej. - Zakładamy złożenie wniosku o pozyskanie dofinansowania dla tej inwestycji, korzystając z jednego z programów NFOŚiGW. W drugim kwartale 2024 roku planowane jest wyłonienie generalnego wykonawcy. Na dziś szacowany koszt inwestycji to ok. 12,5 mln zł - mówi Małgorzata Kuś, rzecznik prasowy Tauron Ciepło.

O szczegóły wniosku o pozwolenia na budowę zapytaliśmy także w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej. Wynika z niego, że spółka planuje zabudować panelami ok. 17 000 mkw., czyli mniej więcej połowę niezagospodarowanej działki powstałej po wyburzeniach dawnej elektrociepłowni. Zainstalowanych na niej ma zostać blisko 5,5 tys. paneli fotowoltaicznych, których moc wyniesie 3,6 MW. - Pełnomocnik inwestora został wezwany do uzupełnienia braków formalnych w dokumentacji - przekazano nam w Ratuszu.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]