Zasnął w pizzerii i ukradł pieniądze, kilka dni później znów to zrobił. Znasz go? - foto
Policja poszukuje młodego mężczyzny, który we wrześniu dwukrotnie okradł lokal przy ul. Łagodnej w Bielsku-Białej. Opublikowano wizerunek sprawcy zarejestrowany przez kamerę monitoringu. Mundurowi liczą na pomoc w ustaleniu personaliów.
Do zdarzenia doszło w dniu 6 i 11 września 2023 roku przy ul. Łagodnej w Bielsku-Białej. Nieznany sprawca dokonał kradzieży dokumentów i pieniędzy, które znajdowały się w kasetce za barem. Jak ustalono, mężczyzna... zasnął w lokalu, a kiedy się obudził dokonał kradzieży pieniędzy, po czym wyszedł przez okno pizzerii. Mężczyzna wrócił do lokalu kilka dni później. Prawdopodobnie dostał się do jego środka przez to samo niezamknięte okno i po raz drugi dokonał kradzieży pieniędzy oraz dokumentów.
Policja publikuje wizerunek mężczyzny, który dokonał kradzieży zarejestrowany przez kamerę monitoringu, licząc na pomoc w ustaleniu jego tożsamości. Ktokolwiek ma jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia sprawcy przestępstwa, proszony jest o osobisty bądź telefoniczny kontakt z Komisariatem Policji I przy ul. Składowej 2 pod nr tel. 47 857 01 00 lub na numer KMP w Bielsku-Białej 47 857 12 55.
bb
Oceń artykuł:
26 1Komentarze 31
Z drugiej strony, pomijając już, że podczas zamykania lokalu pewnie jednak sprawdzają, czy nikt nie został, to przecież nie zostawiają na barze otwartej kasetki z pieniędzmi, lecz albo utarg zabierają, albo przenoszą o sejfu, w ostateczności kasetę zamykają. Po zamknięciu powinien go też wypłoszyć alarm, niektórym wydaj się, że głośny sygnał dźwiękowy alarmu ma za zadanie irytowanie sąsiadów, skoro i tak firma ochroniarska jest automatycznie zawiadamiana, jednak chodzi właśnie o to, by złodziei wypłoszyć, uniemożliwić im działanie.
Czyli pewnie jednak lokal ciągle był otwarty, po prostu w tygodniu nie było na tej sali klientów (ani nawet obsługi).
Z widzenia kojarzy go chyba każdy kto porusza się między Łagodną a Lenartowicza, w autobusach też często bywa.
Ale jak zwykle policja czeka aż ktoś im poda adres i godzinę kiedy go zastaną pod tym adresem.

Klauzula informacyjna ›