Kilka miesięcy temu przy ul. Kochanowskiego w Bielsku-Białej oddano do użytku mieszkańców miejsce wypoczynkowe. Inwestycję zrealizowano w ramach budżetu obywatelskiego. Teraz okazało się, że ktoś haniebnie zdewastował ławeczki. 

„Leśny przystanek” przy ul. Kochanowskiego powstał w ramach projektu pod nazwą „365 drzew i 5 gałęzi”. Ławki zamontowane zostały w tym roku i miały służyć mieszkańcom w celach wypoczynkowych. Niestety, po kilku miesięcach ktoś wpadł na idiotyczny pomysł, aby pokryć je bezkształtnymi bazgrołami.

Zdjęcia zniszczonej inwestycji na Facebooku zamieściła Rada Osiedla Bielsko Południe. Akt wandalizmu odkryto wczoraj, w czasie montowania budek dla jeży w pobliżu. - To jest po prostu smutne, że ktoś lekką ręką niszczy to, co ktoś inny zbudował - mówi Joanna Kostecka-Wal, przewodnicząca rady osiedla.

O sprawie poinformowano Urząd Miejski. - Kto za to zapłaci? My wszyscy. Ja, pan, każdy mieszkaniec. Tyle się mówi, żeby dbać o dobro wspólne i zupełnie nie rozumiem takiego zachowania. Ławki zostaną naprawione, ale dlaczego mamy wydawać dodatkowe środki z podatków bielszczan, zamiast dbać o to, co mamy i co mogłoby nam służyć długo? - mówi Wiesław Maj, naczelnik wydziału gospodarki miejskiej.

ak

Zdjęcie: Rada Osiedla Bielsko Południe