Za oknem jesień, a w beskidzkich lasach pełno grzybiarzy. Kilka dni temu otrzymaliśmy zdjęcie ciekawego okazu. Autor sugeruje, że znalazł niezwykle cennego muchomora cesarskiego. Ceniony grzyboznawca Justyn Kołek ma spore wątpliwości.

Pan Stanisław przyznaje, że grzyba znalazł latem zeszłego roku i wtedy zrobił jego zdjęcie, ale dopiero teraz znalazł artykuł o muchomorze cesarskim, który przypomina mu znalezisko. To cenny, jadalny i przede wszystkim bardzo smaczny gatunek, który w Polsce uważany jest za wymarły. Występuje w cieplejszych klimatach południa Europy, ale można go spotkać także w lasach w Czechach oraz na Słowacji. Jak wskazują współrzędne wykonania zdjęcia, okaz został znaleziony w lesie na granicy polsko-słowackiej.

Analiza zdjęcia z wykorzystaniem Obiektywu Google wskazuje, że mamy do czynienia z muchomorem cesarskim. Sztuczna inteligencja bywa jednak zawodna, więc wysłaliśmy fotografię do Justyna Kołka.

Ceniony w regionie grzyboznawca ma poważne wątpliwości. Jego zdaniem to muchomor, ale brązowooliwkowy. Również wychodzi z jaja, występuje w lasach w rejonie Babiej Góry. Jest to także rzadko spotykany okaz, ale w porównaniu do ceserskiego, jest niejadalny i trujący. Niewykluczone, że widoczny na zdjęciu grzyb, to muchomor rdzawobrązowy. Jest jadalny, ale odradza się jego zbieranie.

bak